- Po zatrzymaniu tłumaczył, że był to żart i że inspirował się jedną z piosenek hip-hopowych i nie spodziewał, się, że taki wpis pociągnie za sobą takie konsekwencje – opowiada Paweł Petrykowski, rzecznik dolnośląskiej policji.
To funkcjonariusze z tej komendy natknęli się na Facebooku na wpis dotyczący wysadzenia Sejmu. – Jego autor odpowie nawoływał do zbrodni i podkładania bomb również w innych miejscach – opowiada Petrykowski.
Policjanci zaczęli szukać autora wpisu. Szybko dotarli do 16-letniegow wychowanka domu dziecka w Dzierżoniowie. Chłopak został zatrzymany.
– Przyznał, że utworzył takie wydarzenie na portalu, a w swoim wpisie groził podłożeniem ładunku wybuchowego pod Sejmem RP – opowiada policjant.
Dodaje, że w innym wpisie chłopak nawoływał też do podkładania bomb. – Oba wpisy traktował jako żart – dodał nastolatek.
Chłopak za swój wybryk stanie przed sądem dla nieletnich. - Po tragedii jaka dotknęła ostatnio Europę, takie groźby traktowane są bardzo poważnie, a tego rodzaju działania mogą być zakwalifikowane jako fałszywe zawiadomienie o podłożeniu bomby oraz publiczne nawoływanie do popełnienia zbrodni – podkreśla Petrykowski.