Reklama

Rosja: wzrosła cena wódki

Od dziś Rosjanie zapłacą za najtańszą półlitrówkę odpowiednik 11 zł. Najpopularniejszy alkohol podrożał, ale minimalnie.

Aktualizacja: 13.06.2016 11:14 Publikacja: 13.06.2016 10:22

Rosja: wzrosła cena wódki

Foto: 123rf.com

Resort finansów wprowadził od dziś nową minimalną cenę wódki w Rosji. To kolejny sposób zwiększenia wpływów do dziurawego budżetu. Za pół litra trzeba zapłacić 190 rubli - o 5 rubli drożej niż dotychczas. Koniak i brandy pozostały na niezmienionym poziomie. Muszą kosztować co najmniej 293 ruble i 322 ruble (17-19 zł) na pół litra.

Ceny minimalne na sprzedawany akcyzowy alkohol zostały w Rosji wprowadzone w 2009 r. Miał to być sposób na walkę z potężną nielegalną produkcją. Według oficjalnych danych w 2014 r legalna produkcja wódki wyniosła 676 mln l. A w sklepach Rosjanie kupili 782 mln l. Różnica - 106 mln l czyli 13,5 proc. rynku to rozmiar nielegalnej produkcji, w której przodują gorzelnie zlokalizowane w najbiedniejszych republikach kaukaskich - Dagestanie, Czeczenii, Inguszetii.

Lokalizacja nie jest przypadkowa. Pracujący tam na czarno muzułmanie są trzeźwi w pracy. A ogromna korupcja sprawia, że urzędnicy państwowi przymykają oczy na istniejące zakłady.

Rosyjscy producenci od lat alarmują, że sytuacja jest coraz groźniejsza a polityka Kremla w tej branży coraz gorsza. W 2013 r producenci chcieli, by akcyza została zamrożona do 2017 r. Argumentowali to wzrostem nielegalnej produkcji wódki, która w ich ocenie zbliża się już do 50 proc. rynku.

W ocenie rosyjskiego Związku Producentów Alkoholu, ceny na mocne napoje osiągnęły w Rosji poziom europejski, podczas gdy dochody ludności, są kilkukrotnie niższe. Spadek legalnej produkcji wódki a wzrost nielegalnej kosztuje rocznie budżet ok. 150 mld rubli (dziś to 2,3 mld dol.) mniej wpływów do budżetu.

Reklama
Reklama

Według danych ministerstwa zdrowia rocznie Rosjanin wypija 15,2 l czystego spirytusu. To dwa razy więcej niż średnia krajów OECD. Rocznie umiera z przepicia ok. 80 tys. Rosjan, połowa z nich po wypiciu samogonu.

Przemysł spożywczy
Prawie wszyscy Polacy jedzą pączki w tłusty czwartek. Nadwyżki lądują w koszu
Przemysł spożywczy
PepsiCo obniży ceny przekąsek. Dla konsumentów było za drogo
Przemysł spożywczy
Coraz większy kryzys na rynku mleka. Rolnicy chcą interwencji Brukseli
Przemysł spożywczy
Tysiące butelek Palikota na sprzedaż. Prokuratura: Janusz P. ma już 9 zarzutów
Przemysł spożywczy
Morze niesprzedanego alkoholu. Trunki premium tracą klientelę i tanieją
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama