Reklama

Rosja: czy koniak to naprawdę koniak?

Rozpoczyna się wielkie sprawdzanie, co tak naprawdę zawierają butelki z nazwą „koniak", stojące na półkach w sklepach Rosji. Kontrola obejmie 50 marek trunku producentów z Francji, Gruzji, Armenii, Mołdawii i Rosji.

Aktualizacja: 05.02.2018 15:17 Publikacja: 05.02.2018 13:50

Rosja: czy koniak to naprawdę koniak?

Foto: Adobe Stock

O rozpoczęciu „masowej" kontroli koniaków poinformował Roskaczestwo - Rosyjski System Jakości - państwowa instytucja kontroli jakości wyrobów dostępnych w handlu Federacji. Ma to związek z ustaleniami rynkowymi. W październiku 2017 r państwowa instytucja regulująca rynek alkoholi w Rosji zakomunikowała, że na rynku koniaku sytuacja jest dramatyczna - 60 proc. „koniaków" ze sklepowych półek, to podróbki.

„ Na polecenie wicepremiera Aleksandra Chłoponina, Roskaczestwo rozpoczyna ogólno rosyjską kontrolę jakości koniaku. W tym celu eksperci zakupią około 50 marek wyprodukowanych w Rosji (St. Petersburg, Moskwa, Penza, Tatarstan, Dagestan, Północna Osetia, Krym, obwody: moskiewski niżnienowogrodzki, kaliningradzki, samarski; kraje: krasnodarski, stawropolski i permski) oraz Francji, Gruzji, Mołdawii i Armenii" - odwiedziła się w biurze prasowym agencja Prime.

Wśród sprawdzanych koniaków, znajdą się światowe legendy: Rémy Martin, Martell, Courvoisier, Hennessy i Ararat. A także dobrze znane w Rosji lokalne marki - Kinovsky, Three Stars, Koktebel, Elder, Dagestan.

Zakupione butelki kosztują od 372 rubli za sztukę (22,1 zł) do 10 tys rubli (594 zł). Anonimowe zakupy już trwają w dziesiątkach rosyjskich okręgów. Po zakupach zespół ekspercki z Francji przetestuje szczegółowo jakość trunków zgodnie z normami, jakim odpowiadać ma alkohol o nazwie „koniak".

Sprawdzą m.in obecność sztucznych aromatów barwników twardość wody wykorzystanej do przygotowania koniaku, opakowanie i rodzaj użytego spirytusu. Ten ostatni składnik jest szczególnie ważny.

Reklama
Reklama

„Nasze koniaki są wyprodukowane zgodnie z normami GOST (rosyjski system norm jakości-red) dla marek „Koniak" i Rosyjski Koniak". Ale nawet wtedy nabywca nie ma gwarancji, że w rzeczywistości pije trunek przygotowany przez destylację wina stołowego wykonanego z winogron i leżakowany w kontakcie z drewnem dębowym przez co najmniej 3 lata".

Wyniki kontroli zostaną przedstawione państwowej komisji przeciwdziałania nielegalnemu obrotowi produkcji spożywczej. Na jej czele stoi minister przemysłu i handlu Denis Manturow.

Przemysł spożywczy
Prawie wszyscy Polacy jedzą pączki w tłusty czwartek. Nadwyżki lądują w koszu
Przemysł spożywczy
PepsiCo obniży ceny przekąsek. Dla konsumentów było za drogo
Przemysł spożywczy
Coraz większy kryzys na rynku mleka. Rolnicy chcą interwencji Brukseli
Przemysł spożywczy
Tysiące butelek Palikota na sprzedaż. Prokuratura: Janusz P. ma już 9 zarzutów
Przemysł spożywczy
Morze niesprzedanego alkoholu. Trunki premium tracą klientelę i tanieją
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama