Reklama

Słabsze euro ożywiło eksport alkoholi z Francji

Deprecjacja euro i ożywienie rynku w Chinach przyczyniły się do zwiększenia w 2015 r. eksportu win i mocnych alkoholi z Francji do rekordowego poziomu, po 2 latach spadku — podała organizacja eksporterów FEVS

Publikacja: 12.02.2016 06:09

Słabsze euro ożywiło eksport alkoholi z Francji

Foto: Bloomberg

Sektor osiągnął w eksporcie obroty 11,7 mld euro, o 8,7 proc. więcej niż rok wcześniej, gdy nastąpił spadek o 2,8 proc., po spadku o 0,4 proc, w 2013 r. Dzięki temu alkohole odzyskały drugie miejsce w bilansie handlowym, za sektorem lotniczym, a wyprzedzając chemię i perfumy — kosmetyki.

- Nasz wzrost wynika przede wszystkim z czynników koniunkturalnych, zwłaszcza ze spadku kursu euro — wyjaśnił prezes Federacji Eksporterów Win i Spirytualiów FEVS, Christopne Navarre. Jest jednak ostrożny. — W tym bardzo niespokojnym świecie należy być ostrożnym. Nie robimy prognoz dla tego roku — dodał nawiązując do zawirowań w gospodarce światowej i na giełdach oraz do napięć geopolitycznych.

Wynik 2015 r. został osiągnięty głównie dzięki szampanom i koniakom, dwóm produktom o dużej wartości dodanej, które przyczyniły się w 75 procentach do rocznego postępu sprzedaży — o 4,8 proc. ilościowo szampany i o 9,4 proc. koniaki. Ich wysyłka do Stanów i Chin oznaczała 84 proc. wzrostu.

Sprzedaż koniaku zwiększyła się o 19,6 proc. do 2,6 mld euro dzięki ogromnej popularności w Stanach ciemnych alkoholi. W Chinach, piątym rynku tych alkoholi, nastąpiła poprawa o 19 proc. pod względem wolumenu po 2 latach dużego spadku z powodu kampanii władz przeciwko korupcji. Wysyłka do Chin wzrosła wartościowo o 23 proc. do 830 mln euro, odzyskując poziom z 2013 r., po 2 latach wyprzedaży znacznych zapasów magazynowych.

- Jesteśmy na końcu trudnego okresu, ale nie należy wcale oczekiwać spektakularnej poprawy — zastrzegł prezes Navarre. Ewolucja gamy wyrobów, kontynuowanie przez władze działań zwalczających ostentacyjne objawy bogactwa i niepewność co do gospodarki skłaniają do ostrożności w ocenie tempa krótkoterminowego ożywienia chińskiego rynku — uprzedziła FEVS.

Reklama
Reklama

Działania antykorupcyjne Pekinu zlikwidowały praktycznie rynek najdroższych okowit, a najważniejsi producenci koniaku: LVMH (Hennessy), Pernod Ricard (Martell) i Rémy Cointreau (Rémy Martin) starają się teraz zyskać życzliwość klasy średniej tańszymi odmianami.

Sprzedaż szampana wzrosła o 12,1 proc. do 2,69 mld euro zwłaszcza w Europie i USA.

Chiny są czwartym na świecie rynkiem wszystkich alkoholi pod względem wartości, za USA, W. Brytanią i Niemcami. W Stanach sprzedaż win i spirytualiów z Francji skoczyła o 28,1 proc. do 2,6 mld euro.

Te dane kontrastują z rynkiem tradycyjnych win, których wolumen maleje, podobnie jak udział w rynku w ostatnich 15 latach — z 25 proc. w 2000 r. do 14 proc. w 2015 r. W ubiegłym roku ich eksport zmalał o jedną trzecią pod względem wartości i o 44 proc. ilościowo.

Najbardziej odczuły to wina bez gwarantowanego źródła pochodzenia (AOC), bo padły ofiarą butelek z Nowego Świata — Chile, Argentyny, Australii i z południa Europy — Włoch i Hiszpanii. Chile uzyskało w Chinach zniesienie opłat importowych, natomiast wina francuskie są obciążone 14 procentami, a australijskie 8 procentami.

Przemysł spożywczy
Prawie wszyscy Polacy jedzą pączki w tłusty czwartek. Nadwyżki lądują w koszu
Przemysł spożywczy
PepsiCo obniży ceny przekąsek. Dla konsumentów było za drogo
Przemysł spożywczy
Coraz większy kryzys na rynku mleka. Rolnicy chcą interwencji Brukseli
Przemysł spożywczy
Tysiące butelek Palikota na sprzedaż. Prokuratura: Janusz P. ma już 9 zarzutów
Przemysł spożywczy
Morze niesprzedanego alkoholu. Trunki premium tracą klientelę i tanieją
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama