Alimenty to szczególny rodzaj wsparcia. Ponieważ w głównej mierze dotyczy osób, które potrzebują pomocy, bo same nie są w stanie się utrzymać, państwo co do zasady rezygnuje z ich opodatkowania. Zakres preferencji i jej wysokość zależy jednak od tego, kto takie świadczenie alimentacyjne otrzymuje.

Czytaj także:

Alimenty nie zawsze zwolnione z podatku

Kolejność zobowiązanych do płacenia alimentów określa ustawa

Odsetki od zasądzonych alimentów z podatkiem

Dla dzieci bez limitu

W ustawie o PIT przewidziano specjalne zwolnienie dla alimentów. Podstawą jest art. 21 ust. 1 pkt 127 ustawy. Warto jednak zwrócić uwagę, że przewiduje on dwie kategorie osób objętych preferencją. Przy czym podstawową różnicą jest zakres zwolnienia. Pełne nielimitowane zwolnienia ustawodawca zagwarantował dzieciom.

W tym przypadku jednak także wprowadzono pewne ograniczenia w korzystaniu z ulgi. Wolne od podatku są alimenty na rzecz dzieci, które nie ukończyły 25. roku życia, oraz dzieci bez względu na wiek, które zgodnie z odrębnymi przepisami otrzymują zasiłek (dodatek) pielęgnacyjny lub rentę socjalną. W praktyce oznacza to, że alimenty na dzieci, które nie są uprawnione do specjalnych, dodatkowych świadczeń w postaci zasiłku pielęgnacyjnego czy renty socjalnej, korzystają ze zwolnienia bez względu na kwotę tylko do ich 25. urodzin. Nie ma jednak znaczenia, czy pociecha pobiera naukę, np. jest licealistą czy studentem. Takiego warunku ustawodawca nie wprowadza. Z przepisów nie wynika również, że prawo do zwolnienia dla alimentów otrzymywanych od rodziców przysługuje wyłącznie, gdy zostały one zasądzone przez sąd. W konsekwencji alimenty dzieci do 25. roku życia będą zwolnione z PIT, także gdy są spełniane dobrowolnie.

Ograniczenie wiekowe przy alimentach na dzieci, które nie pobierają dodatkowych świadczeń wskazanych w ustawie, nie oznacza jednak, że po ukończeniu 25. roku życia takie środki zostaną w 100 proc. opodatkowane. Jeżeli bowiem świadczenia alimentacyjne będą wypłacane także po 25. urodzinach, osoba, która je otrzymuje, będzie co do zasady mogła skorzystać z limitowanego zwolnienia dla pozostałych podatników.

Autopromocja
PRENUMERATA 2022

Znacznie więcej o biznesie, finansach oraz prawie

Zaprenumeruj

Zgodnie bowiem z ustawą o PIT alimenty na rzecz innych osób niż dzieci do 25. roku życia oraz pobierające specjalne świadczenia również korzystają z ulgi, ale już nie w pełnym zakresie.

Dla innych z limitem

Limit to 700 zł miesięcznie. Ważne jest także, że chodzi o alimenty otrzymane na podstawie wyroku sądu lub ugody sądowej. Do skorzystania z limitowanego zwolnienia nie wystarczy umowa czy ugoda pozasądowa, nawet potwierdzona u notariusza. Dotyczy to wszystkich podatników, także dzieci, które przez 25. urodzinami korzystały z pełnego zwolnienia przy alimentach. Oznacza to, że jeżeli np. dziecko po ukończeniu 25 lat czy rozwiedziony małżonek otrzymuje alimenty na podstawie dobrowolnej decyzji rodzica czy byłego małżonka – tj. bez wyroku czy ugody sądowej – cała kwota będzie podlegała opodatkowaniu. Takie należności to przychód z innych źródeł opodatkowany na zasadach ogólnych, czyli według skali 17 lub 32 proc. PIT.

Inne osoby otrzymujące alimenty, które są wypłacane na podstawie wyroku lub ugody sądowej, będą mogły skorzystać ze zwolnienia, ale tylko wtedy, gdy miesięcznie będzie ono mniejsze lub równe 700 zł. Jeżeli takie świadczenie miesięczne będzie wyższe niż 700 zł, to nadwyżka ponad limit podlega opodatkowaniu i wykazaniu w zeznaniu rocznym.

Kiedy bez formularza

Zasadniczo wszelkie należności, które otrzymuje podatnik, powinny znaleźć odzwierciedlenie w jego zeznaniu rocznym. Nie dotyczy to jednak m.in. dochodów, od których zaniechano poboru podatku, a także objętych zwolnieniami. Oznacza to, że świadczeń alimentacyjnych na rzecz dzieci, które korzystają z pełnego zwolnienia, nie wykazuje się w rocznym PIT. Jeśli otrzymują je dzieci małoletnie, rodzice nie muszą takich kwot wykazywać we własnych rozliczeniach ani składać formularza na imię i nazwisko pociechy.

Osoby pełnoletnie, które jako dzieci do 25. roku życia korzystają ze zwolnienia, również nie muszą składać PIT. Inne osoby uprawnione do limitowanego zwolnienia dla alimentów będą zaś musiały rozliczyć się z fiskusem, ale tylko nadwyżkę ponad kwotę objętą preferencją.

700 zł miesięcznie to limit ulgi dla alimentów innych niż na dzieci, zatwierdzonych przez sąd

25 lat trwa prawo do nielimitowanego zwolnienia podatkowego dla każdego dziecka