Prokurator Krajowy kazał zwolnić z aresztu lekarza z Ukrainy

Prokurator Krajowy Dariusz Korneluk wydał w środę polecenie uchylenia postanowienia o tymczasowym aresztowaniu lekarza z Ukrainy podejrzanego o zabójstwo pacjenta Szpitalu Wojewódzkim w Gorzowie. Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa złożył inny lekarz tego szpitala.

Publikacja: 12.06.2024 21:31

Dariusz Korneluk

Dariusz Korneluk

Foto: PAP/Art Service

Jak przekazała rzeczniczka prasowa Prokuratury Krajowej prok. Anna Adamiak,  Dariusz Korneluk wydał  prokuratorowi Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim (referentowi sprawy) polecenie uchylenia środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania, stosowanego wobec Andriia K. na mocy postanowienia Sądu Rejonowego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 13 kwietnia 2024 r. (sygn. II Kp 38/24) w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym w sprawie o sygn. 3038-1.Ds.18.2024.

Decyzja zapadła w wyniku „pogłębionej analizy akt sprawy” prowadzonej w Prokuraturze Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim  przeciwko Andriiowi K. Zdaniem Prokuratora Krajowego, zachodzi „konieczność uzupełnienia materiału dowodowego poprzez uzyskanie kluczowego dowodu tj. opinii biegłego lekarza, zespołu biegłych albo instytucji naukowej lub specjalistycznej w celu ustalenia, czy decyzje podejmowane przez Andriia K. wobec pacjenta były prawidłowe, a jeśli nie, to czy zostały podjęte na skutek błędu medycznego. ”

Dariusz Korneluk uznał, że stosowanie tymczasowego aresztowania wobec Andriia K. na tym etapie śledztwa należy uznać za niezasadne.

Czytaj więcej

Lekarze z Ukrainy mają znać język polski. Będzie wymóg w ustawie

Dlaczego lekarzowi z Ukrainy zarzuca się zabicie pacjenta

Andrij K., lekarz-rezydent z Ukrainy specjalizujący się w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii, nie podjął resuscytacji krążeniowo-oddechowej u pacjenta w krytycznie ciężkim stanie wynikającym z rozległego niedokrwienia narządów jamy brzusznej. Odłączył 86-letniego pacjenta od aparatury podtrzymującej życie.  Zdarzenie miało miejsce na początku tego roku.  Niedługo potem inny rezydent pracujący w tym szpitalu złożył do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu dokonania zabójstwa przez Andrija K. 

11 kwietnia Andrij K. został przymusowo doprowadzony do prokuratury, a następnie aresztowany na trzy miesiące pod zarzutem zabójstwa pacjenta.  Oprócz lekarza zarzuty nieudzielenia pomocy pacjentowi prokuratura postawiła także dwóm pielęgniarkom.  

Lekarza z Ukrainy wsparli lekarze

W Szpitalu Wojewódzkim w Gorzowie  powołano komisję  do wyjaśnienia sprawy. 18 maja szefostwo szpitala zwołało konferencję prasową, na której znani profesorowie bronili decyzji rezydenta. Ich zdaniem Andrij K. odstąpił od tzw. terapii daremnej. Nie ukrywał oburzenia postawą lekarza, który zarzucił innemu zabójstwo pacjenta. 

- Decyzje o odstąpieniu od terapii uporczywej podejmujemy ustawicznie w naszej praktyce, kierujemy się dobrem pacjenta oraz poszanowaniem jego prawa do godnej śmierci i ukrócenia cierpienia — przekonywał prof. Mirosław Czuczwar, członek Zarządu Polskiego Towarzystwa Anestezjologii i Intensywnej Terapii cytowany przez Rynek Zdrowia.  W ocenie profesora aresztowanie lekarza pod zarzutem o zabójstwo i informacyjna burza wokół tej sprawy dramatycznie wpłynie na opinię o lekarzach i wzbudzi niepokój wśród pacjentów leczących się w szpitalach. 

Lekarza Andrija K. w obronę wzięła także Naczelna Rada Lekarska, która uważa, że jest to sprawa dużej wagi, ze względu na jej charakter oraz katastrofalne skutki społeczne, jakie może wywołać dla środowiska lekarzy i dla ich pacjentów.

- Zdecydowany sprzeciw samorządu lekarskiego budzi fakt, że w sprawie, której istotą jest ocena czy lekarz zachował standardy należytej staranności i działał zgodnie z aktualnym stanem wiedzy medycznej, prokuratura stawia zarzut zabójstwa. Różnica między ewentualnym błędem medycznym fachowego pracownika medycznego a zabójstwem jest ogromna i nie można dopuszczać do jej zacierania — stwierdziła NRL.

NRL poprosiła prokuratora generalnego, ministra sprawiedliwości Adama Bodnara wpłynął apel o objęcie nadzorem postępowania przygotowawczego w sprawie karnej dotyczącej śmierci pacjenta . 

Poza tym do PG Adama Bodnara trafił list z ponad 2 tysiącami podpisów lekarzy, w tym profesorów,  zaniepokojonych tymczasowym aresztowaniem kolegi i przedstawiają obawy czy nie narażają się na podobne zarzuty nie podejmując terapii daremnej.

Jak przekazała rzeczniczka prasowa Prokuratury Krajowej prok. Anna Adamiak,  Dariusz Korneluk wydał  prokuratorowi Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim (referentowi sprawy) polecenie uchylenia środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania, stosowanego wobec Andriia K. na mocy postanowienia Sądu Rejonowego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 13 kwietnia 2024 r. (sygn. II Kp 38/24) w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym w sprawie o sygn. 3038-1.Ds.18.2024.

Decyzja zapadła w wyniku „pogłębionej analizy akt sprawy” prowadzonej w Prokuraturze Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim  przeciwko Andriiowi K. Zdaniem Prokuratora Krajowego, zachodzi „konieczność uzupełnienia materiału dowodowego poprzez uzyskanie kluczowego dowodu tj. opinii biegłego lekarza, zespołu biegłych albo instytucji naukowej lub specjalistycznej w celu ustalenia, czy decyzje podejmowane przez Andriia K. wobec pacjenta były prawidłowe, a jeśli nie, to czy zostały podjęte na skutek błędu medycznego. ”

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Nieruchomości
Sąd Najwyższy: zasiedzenie działki za miedzą nie dla każdego sąsiada
Praca, Emerytury i renty
Krem z filtrem, walizka i autoresponder – co o urlopie powinien wiedzieć pracownik
Zdrowie
Jak uzyskać pieniądze za błędy medyczne. Odpowiadamy na pytania
Nieruchomości
Większe odległości od działki sąsiada. Jakie zmiany się szykują
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Za granicą
Wakacje 2024 z biurem podróży. Jakie mam prawa podczas wyjazdu wakacyjnego?
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą