Akt oskarżenia ws. korupcji w szpitalu w Szczecinie. Oskarżony jest Tomasz Grodzki

Prokuratura Regionalna w Szczecinie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 30 osobom zamieszanym w korupcję w Specjalistycznym Szpitalu im. prof. Alfreda Sokołowskiego w Szczecinie. Jedną z oskarżonych osób ma być senator Tomasz Grodzki.

Publikacja: 03.01.2024 19:01

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki popiera protesty przeciw ustawie sądowej

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki popiera protesty przeciw ustawie sądowej

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Jak przekazała Prokuratura Regionalna w Szczecinie sprawa dotyczy procederu korupcji trwającego w latach 2008 — 2019 r. Pacjenci w Specjalistycznego Szpitalu im. prof. Alfreda Sokołowskiego w Szczecinie. mieli dokonywać wpłaty po 10 tysięcy złotych na rzecz Fundacji Pomocy Transplantologii w Szczecinie, która sprawiała, że poza kolejką byli leczeni chirurgicznie zabiegami bariatrycznymi. 

W normalnej sytuacji czas oczekiwania na taki zabieg wynosił średnio około dwóch lat, natomiast „płacący” pacjenci byli operowani w ciągu kilku miesięcy od wpłaty. Wpłacone przez nich środki były przekazywane w części na rzecz lekarzy zatrudnionych w ww. szpitalu. 

Co więcej śledztwo prowadzone przez Centralne Biuro Antykorupcyjne, Delegaturę w Szczecinie ujawniło iż "mechanizm wydatkowania środków Fundacji Pomocy Transplantologii pozbawiony był transparentności oraz uniemożliwiał kontrolę nad tym co się dzieje z pieniędzmi". 

Zgodnie z ustaleniami śledczych pomysłodawcą i inicjatorem procedury płatności i przyjmowania pacjentów poza systemem miał być Tomasz Grodzki, senator i były Marszałek Senatu, który wówczas zajmował stanowisko Dyrektora Specjalistycznego Szpitala im. prof. Alfreda Sokołowskiego w Szczecinie-Zdunowie oraz jest założycielem Fundacji Pomocy Transplantologii. 

Prokuratura skierowała do Senatu wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności polityka Tomasza Grodzkiego. Pozostali oskarżeni to działający na polecenie i pod kierownictwem senatora Krzysztofa K., prezesów Fundacji Pomocy Transplantologii – Juliusza P. i Bartosza K., księgową Fundacji – Urszulę M. oraz 26 osób, udzielających korzyści finansowych w zamian za przyspieszenie terminu zabiegu. Według wyliczeń Fundacja miała otrzymać od 217 pacjentów łącznie 2.336.810 zł.

Marszałek Grodzki odniósł się do wpłynięcia aktu oskarżenia w rozmowie z onet.pl — Ta sprawa to ostatnie podrygi PiS-owskiej prokuratury przed tym, jak wróci normalna, niezależna prokuratura, powiedział senator. Dodał także, że o żadnych łapówkach czy korupcji nie ma mowy, a datki na rzecz Fundacji Pomocy Transplantologii były dobrowolnym wyrazem wdzięczności wobec lekarzy, którzy uratowali życia wielu pacjentom Fundacja natomiast nie współpracowała jedynie ze szpitalem Grodzkiego, ale także placówkami z innych miast, Warszawy i Zakopanego. 

Polityk wskazał, że nie zdziwi się, jeśli sąd nie przyjmie aktu oskarżenia lub przekaże go do uzupełnienia. 

Jak przekazała Prokuratura Regionalna w Szczecinie sprawa dotyczy procederu korupcji trwającego w latach 2008 — 2019 r. Pacjenci w Specjalistycznego Szpitalu im. prof. Alfreda Sokołowskiego w Szczecinie. mieli dokonywać wpłaty po 10 tysięcy złotych na rzecz Fundacji Pomocy Transplantologii w Szczecinie, która sprawiała, że poza kolejką byli leczeni chirurgicznie zabiegami bariatrycznymi. 

W normalnej sytuacji czas oczekiwania na taki zabieg wynosił średnio około dwóch lat, natomiast „płacący” pacjenci byli operowani w ciągu kilku miesięcy od wpłaty. Wpłacone przez nich środki były przekazywane w części na rzecz lekarzy zatrudnionych w ww. szpitalu. 

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Nieruchomości
Trybunał: nabyli działkę bez zgody ministra, umowa nieważna
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Praca, Emerytury i renty
Czy każdy górnik może mieć górniczą emeryturę? Ważny wyrok SN
Prawo karne
Kłopoty żony Macieja Wąsika. "To represje"
Sądy i trybunały
Czy frankowicze doczekają się uchwały Sądu Najwyższego?
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Sądy i trybunały
Łukasz Piebiak wraca do sądu. Afera hejterska nadal nierozliczona