Reklama
Rozwiń
Reklama

Włodzimierz Cimoszewicz usłyszał zarzuty karne

Europoseł Włodzimierz Cimoszewicz usłyszał zarzuty w związku z wypadkiem, w którym poszkodowana została starsza kobieta. Według prokuratury spowodował go były premier i uciec się z miejsca zdarzenia - informuje Onet.

Publikacja: 03.02.2023 10:40

Włodzimierz Cimoszewicz

Włodzimierz Cimoszewicz

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

dgk

Do wypadku  doszło w maju 2019 r. w Hajnówce. Polityk potrącił kobietę jadącą na rowerze. 70-latka trafiła do szpitala. Później okazało się, że samochód europosła nie ma aktualnych badań technicznych.

Po wypadku Włodzimierz Cimoszewicz wydał oświadczenie, które odczytał mediom jego syn:

"Na szczęście dzięki mojej niewielkiej prędkości, około 30 km na godz., poszkodowana Pani odniosła niegroźne obrażenia. Udzieliłem jej natychmiastowej pomocy i po przekonaniu o konieczności poddania się badaniu lekarskiemu została ona odwieziona do szpitala. W tej chwili znajduje się w domu"

Czytaj więcej

Cimoszewicz: To nie był poważny wypadek. Nie zamierzam się wycofać z wyborów

W marcu 2022 r. Parlament Europejski wyraził zgodę na uchylenie politykowi immunitetu.  31 stycznia prokuratura przedstawiła mu zarzuty. Według prokuratury były premier spowodował  nieumyślnie wypadek w Hajnówce. Dodatkowo śledczy zarzucają Cimoszewiczowi oddalenie się z miejsca zdarzenia.

Reklama
Reklama

- Nie przyznaję się do tego. Sprawę będzie musiał rozstrzygnąć sąd - stwierdził w rozmowie z Onetem Włodzimierz Cimoszewicz.

Prawo drogowe
Koniec z masowym oblewaniem kursantów? Pomóc ma nowy system
Edukacja i wychowanie
Oto najlepsze licea i technika w Polsce. Wyniki rankingu Perspektywy 2026
Opinie Prawne
Szymaniak: A ile dywizji ma prokuratura, czyli o powodach obrony Ewy Wrzosek
Samorząd
To już pewne. Będzie więcej czasu na przygotowanie planów ogólnych
Prawo karne
Areszt dla Zbigniewa Ziobry. Posiedzenie sądu odroczone
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama