Sprawa będzie rozpatrywana na wokandzie Sądu Okręgowego w Warszawie.

Śledztwo wykazało, że Dariusz Z. miał działać w rzekomej grupie przestępczej Sławomira Nowaka której aktywność skupiała się na obszarze Warszawy, Gdańska oraz Ukrainy. Były minister pełnił na Ukrainie funkcję szefa agencji drogowej Ukrawtodor. Stanowisko stracił we wrześniu 2019 roku, co bardzo wymownie skomentował.

Czytaj też:

Zakaz zrzucania się na kaucję zastosowany w sprawie Sławomira Nowaka

Dariusz Z. z pozostałymi członkami grupy przestępczej miał żądać 4,6 mln złotych za fikcyjne świadczenie usług najprawdopodobniej założoną przez niego spółkę na polecenie Sławomira Nowaka. Jednocześnie żołnierz złożył ofertę udzielenia wsparcia w przetargu na zamówienie publiczne dotyczącego remontu dróg na Ukrainie w zamian za łapówkę w wysokości 1,6 mln euro.

Oskarżony przyznał się do stawianych zarzutów i złożył szerokie wyjaśnienia, które pokrywały się z zebranymi w czasie śledztwa dowodami.