Od 31 sierpnia 2014 r. wszyscy piesi poruszający po zmierzchu po drogach poza terenem zabudowanym muszą używać elementów odblaskowych (czyli kamizelki lub opaski). Wcześniej obowiązek ten miały wyłącznie osoby do 15. roku życia. Elementy odblaskowe mają być umieszczane w widocznym miejscu.
W ciągu trzech miesięcy obowiązywania nowych przepisów za ich brak policja nałożyła ok. 1000 mandatów. Kwoty są różne i wynoszą od 20 do nawet 500 zł. Teraz w związku z tym, że coraz wcześniej robi się ciemno, mandatów może być dużo więcej.
– Robi się po prostu coraz bardziej niebezpiecznie – tłumaczą policjanci.
Przez trzy miesiące głównie pouczali pieszych i – jak przyznają – mieli sporo pracy. Tylko na terenie Warszawy i sąsiadujących z nią powiatów (m.in. Pruszków czy Legionowo) stołeczni policjanci ujawnili pół tysiąca naruszeń polegających na poruszaniu się bez wymaganych elementów odblaskowych. W Wielkopolsce było ich jeszcze więcej, bo 750, a w Małopolsce ok. 400.
– Problem nie w tym, czy policjant pouczy pieszego czy ukarze go mandatem, ale w tym, że ludzie cały czas nie zdają sobie sprawy z niebezpieczeństwa, na jakie siebie sami narażają – mówi Marek Badowski, specjalista od bezpieczeństwa ruchu drogowego.