Uwaga, kierowcy, nadchodzą poważniejsze konsekwencje za łamanie przepisów drogowych! Według propozycji ministra transportu RFN Andreasa Scheuera z CSU, mandat za zaparkowanie samochodu na chodniku lub ścieżce rowerowej oraz zatrzymanie pojazdu na tzw. pasie ochronnym dla rowerzystów teraz ma wynosić do 100 euro. Są też inne obostrzenia.

Czytaj także: Korytarze życia i jazda na suwak - prezydent podpisał ustawę

Kto utrudnia jazdę innym uczestnikom ruchu drogowego albo im zagraża w jakiś sposób, uszkodził ich pojazd, względnie zaparkował samochód w miejscu niedozwolonym na dłużej niż godzinę, ten musi liczyć się także dodatkowo z jednym punktem karnym w Centralnym Rejestrze Sprawców Wykroczeń Drogowych we Flensburgu.

Więcej bezpieczeństwa na drogach

Dużo miejsca w nowych przepisach poświęcono korytarzowi życia, po którym na miejsce wypadku drogowego może szybciej dotrzeć karetka pogotowia ratunkowego, policyjny radiowóz oraz samochody straży pożarnej. Taki korytarz należy utworzyć niezależnie od sytuacji na drodze.

W tej chwili często zdarza się, że kierowcy, którzy utknęli w korku na autostradzie, korzystają z korytarza życia. Chcą w ten sposób szybciej wydostać się z zatoru, co wywołuje słuszne oburzenie innych uczestników ruchu drogowego i utrudnia działania służb ratunkowych.

Kierowcy poruszający się niezgodnie z przepisami po korytarzu życia będą karani tak samo jak ci, którzy nie zjadą na bok, by go utworzyć. Grozi im mandat w wysokości od 200 do 320 euro, odebranie prawa jazdy na miesiąc i dwa punkty karne we Flensburgu.

Nowe przepisy jeszcze w tym roku

Nowe, wyższe mandaty wejdą w życie jeszcze w tym roku, o czym poinformowało ministerstwo transportu RFN. Wymagają jeszcze zatwierdzenia przez kraje związkowe Republiki Federalnej.

Autopromocja
CYFROWA.RP.PL

Jak cyfrowa rewolucja wpływa na biznes i życie codzienne

CZYTAJ WIĘCEJ

Gabinet rządowy zaaprobował także inne zmiany w ruchu drogowym. Jedną z nich jest umożliwienie jazdy po pasie przeznaczonym dla autobusów samochodom osobowym, w których znajduje się przynajmniej trzech pasażerów. Ta budząca kontrowersje zmiana ma na celu zwiększyć zainteresowanie carpoolingiem. To wspólne używanie jednego samochodu osobowego przez grupę osób jadących w to samo miejsce lub po tej samej trasie. Carpooling ma zmniejszyć natężenie ruchu drogowego oraz zanieczyszczenie środowiska.