Od środy 8 stycznia większość recept powinna być wystawiana wyłącznie w formie elektronicznej. Jak zmieni to rzeczywistość 38 mln polskich pacjentów?

Nie da się ich zgubić, wyprać ani zalać kawą, a jeśli zapomnimy dawkowania, będzie je można sprawdzić w internecie na Indywidualnym Koncie Pacjenta (IKP). E-recepty zdają się mieć same zalety, jednak wiele osób boi się tej zmiany.

Wydruk niepotrzebny

Choć dokument w formie elektronicznej można wystawiać i realizować już od ponad roku, wiele osób nie rozumie różnicy między stosowanym dotąd dokumentem papierowym a nowym elektronicznym. To dlatego, że nawet lekarze wystawiający e-receptę wręczali pacjentom wydruk informacyjny, wyglądający jak tradycyjna.

Od 8 stycznia w większości przypadków zamiast wydruku pacjent dostanie czterocyfrowy kod, który podaje się farmaceucie, i PESEL osoby, na którą receptę wystawiono. Można też skorzystać z e-maila z załączoną w PDF informacją o recepcie i pokazać ją farmaceucie na ekranie telefonu. Choć wystarczy sam SMS lub e-mail, tradycjonaliści mogą poprosić lekarza o wydruk, który zawiera też sposób dawkowania.

Czytaj także:

E-recepta ważna tylko 30 dni, chyba że lekarz zdecyduje inaczej

Jedna w kilku miejscach

Informacje o leku i dawkowaniu można sprawdzić na bezpłatnej aplikacji Ministerstwa Zdrowia o nazwie IKP, którą można założyć za pomocą profilu zaufanego. Wybierając w IKP zakładkę „Moje konto", można też wybrać rodzaj powiadomień (SMS lub mail). IKP pozwala sprawdzić informacje o receptach, historię wizyt u lekarza czy stanie zdrowia. W IKP zapisano też, jakie recepty papierowe pacjent zrealizował po 1 stycznia 2019 r. oraz historię wizyt na NFZ od 2008 r. Dane te można udostępnić lekarzowi. Do założenia IKP wystarczy e-dowód, e-tożsamość czy profil zaufany, który można uzyskać, rejestrując się na stronie pz.gov.pl, a następnie potwierdzić tożsamość w placówce Narodowego Funduszu Zdrowia, urzędzie gminy lub w urzędzie skarbowym, albo zakładając go poprzez bankowość elektroniczną. Taką możliwość daje swoim klientom większość banków działających w naszym kraju, oferujących obsługę swoich rachunków w internecie.

Autopromocja
CFO Strategy & Innovation Summit 2021

To już IV edycja kongresu dla liderów świata finansów

WEŹ UDZIAŁ

Standardowa e-recepta ważna jest 365 dni. Wyjątek stanowią e-recepty na antybiotyki (ważne 7 dni), na leki odurzające i psychotropowe (30 dni) i preparaty immunologiczne (120 dni). Podobnie jak na recepcie papierowej, można na niej zaznaczyć późniejszą datę realizacji, tzw. od dnia, a także specjalne uprawnienia pacjenta, jak np. „S" na nieodpłatne leki dla seniorów powyżej 75. roku życia.

Na jednej elektronicznej recepcie wystawia się jeden lek, można jednak wystawić pakiet e-recept, zawierający ich maksymalnie pięć. Nie będzie on wymagał osobnych wydruków informacyjnych, ponieważ jeden wydruk obejmie do pięciu e-recept, a tym samym – także leków. Każdy lek z pakietu będzie można wykupić w innej aptece, więc jeśli któryś z preparatów nie będzie dostępny w danej placówce, będzie można zrealizować go w kolejnej, do jakiej się udamy.

Leki „S" wypisze także specjalista

– To znaczne ułatwienie, bo dawniej receptę na kilka leków pacjent mógł zrealizować tylko w jednej aptece – zauważa Marek Tomków, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej (NRA). I podkreśla, że wprowadzenie e-recepty to ogromna oszczędność z punktu widzenia całego systemu ochrony zdrowia: – Zważywszy że e-receptę wystawia się tylko 10 sekund szybciej niż papierową, można pomyśleć: niewiele. Ale jeśli przemnożyć to przez 750 mln, a tylu e-recept spodziewamy się w ciągu roku, oszczędności są znaczne: to 7,5 mld sekund, a więc tysiące godzin pracy, które lekarze będą mogli przeznaczyć dla pacjentów – mówi mgr Tomków.

E-recepta umożliwi też rozszerzenie listy lekarzy wystawiających e-recepty na nieodpłatne leki 75+ o specjalistów, również pracujących w szpitalach. Dzięki temu pacjent po konsultacji specjalistycznej nie będzie musiał po receptę na bezpłatne leki wracać do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej. Wcześniej nie wprowadzano takiego ułatwienia w obawie, że receptę „S" na ten sam specyfik wypisze pacjentowi kilku lekarzy. Dostęp do IKP pozwoli sprawdzić, jakie farmaceutyki przyjmuje dany pacjent, żeby ich nie dublować.

Farmaceuci podkreślają, że e-recepta pozwoli na wprowadzenie elementów opieki farmaceutycznej, której założenia zawiera procedowany obecnie projekt ustawy o zawodzie farmaceuty. Magister farmacji będzie bowiem mógł kontrolować, czy pacjent nie przyjmuje tej samej substancji pod kilkoma różnymi nazwami, co może zagrażać jego zdrowiu.

Podstawa prawna: ustawa z 1 marca 2018 r. w związku z wprowadzeniem e-recepty. DzU z 2018 r., poz. 697