31 marca 2020r. weszło w życie rozporządzenie Rady Ministrów, zgodnie z którym osoba przekraczająca granicę RP podlega 14 dniowej kwarantannie z mocy prawa, bez wydawania decyzji. Źródłem obowiązku poddania się kwarantannie jest sam przepis rozporządzenia.
Obowiązek wynikający z mocy prawa istnieje tylko tak długo jak długo obowiązuje akt prawny. Aby obowiązek istniał również po uchyleniu przepisu musi istnieć inny przepis, który wyraźnie to przewiduje. Oznacza to, że obowiązek poddania się kwarantannie z powodu przekroczenia granicy, które miało miejsce w czasie obowiązywania rozporządzenia, będzie trwał po uchyleniu tego aktu tylko, gdy przepis wyraźnie to przewiduje.
Tymczasem z dniem 10 kwietnia nowym rozporządzeniem uchylono rozporządzenie z 31 marca. W nowym akcie nie ma żadnych przepisów, które utrzymywałyby w mocy kwarantannę rozpoczętą na mocy starego rozporządzenia. Oznacza to, że wszystkie kwarantanny, które rozpoczęły się pod rządami starego rozporządzenia, zakończyły się z mocy prawa z dniem jego uchylenia, tj. z dniem 10 kwietnia.
Czytaj także: Sąd: 2 tys. zł kary za pójście po alkohol na kwarantannie
Jednocześnie podstawą do dalszego trwania kwarantanny nie mogą być przepisy nowego rozporządzenia. W myśl zasady, że prawo nie działa wstecz, nie można z mocy prawa nałożyć kwarantanny z powodu przekroczenia granicy, które miało miejsce przed wejściem w życie tego prawa. Analogiczna sytuacja miała miejsce przy uchyleniu rozporządzenia z 10 kwietnia przez jeszcze nowsze rozporządzenie z 19 kwietnia.
Powstaje zatem pytanie, ile osób w całym kraju było i jest przetrzymywanych w kwarantannie mimo wygaśnięcia podstawy prawnej ich obowiązku. A także ile jest przypadków ukarania kogoś za naruszenie kwarantanny, która z mocy prawa wygasła w związku z uchylaniem kolejnych rozporządzeń.
- Andrzej Lubiniecki radca prawny w Lubiniecki Sołtyszewski Kancelaria Radców Prawnych sp.p. w Szczecinie
