- W przypadku SN mamy ok. 36-38 zgłoszeń.
Ekspert powiedział, że kandydatami są sędziowie różnych szczebli, prokuratorzy, notariusze oraz pracownicy naukowi wydziałów prawa.
Czytaj także: Bój o Sąd Najwyższy bez szans na szybki finał
- Według jednych możemy liczyć się z bojkotem, a według innych możemy wręcz przeciwnie z zalewem kandydatów – mówił przewodniczący KRS.
- Mowa była nawet o próbie paraliżowania naboru i konkursu poprzez zgłoszenie bardzo dużej liczby kandydatów –co proces opiniowania mógłby przedłużyć do wielu miesięcy - dodał.
Mazur uważa, że gdyby proporcja z poprzednich lat została zachowana, to wystarczyłoby miesiąc, maksymalnie dwa miesiące na to, by procedurę przeprowadzić. Zdaniem eksperta w przypadku wielu kandydatów procedura przedłużyłaby się do kilku miesięcy.
- Możliwość niekorzystnego rozwoju sytuacji była rozważana i została wzięta nawet pod uwagę przez ustawodawcę przy uchwalaniu nowelizacji - podsumował.
Ze statystyki wynika, że w Niemczech rozpada się mniej więcej co trzecie małżeństwo. Statystycy z Wiesbaden przywołali na przykład dane dotyczące małżeństw zawartych w 1992 roku: średnio na 1000 związków rozpadły się 392, a ta liczba może jeszcze wzrosnąć w następnych latach.
Czytaj także: Kto po rozwodzie spłaca kredyt
Ze statystyki wynika, że w Niemczech rozpada się mniej więcej co trzecie małżeństwo. Statystycy z Wiesbaden przywołali na przykład dane dotyczące małżeństw zawartych w 1992 roku: średnio na 1000 związków rozpadły się 392, a ta liczba może jeszcze wzrosnąć w następnych latach.
Czytaj także: Kto po rozwodzie spłaca kredyt