Już 8,1 proc. dorosłych Polek zakłada albo prowadzi młode, czyli działające od co najwyżej 3,5 roku firmy. Ten wskaźnik jest teraz o ponad jedną trzecią wyższy niż przed dwoma laty, gdy aktywnością biznesową wykazywało się 6 proc. kobiet w Polsce – podaje udostępniony „Rzeczpospolitej" najnowszy raport konsorcjum Global Entrepreneurship Monitor (GEM), największego na świecie międzynarodowego projektu badania przedsiębiorczości dorosłych (w wieku 18–64 lat).
Jego tegoroczna edycja, która obejmuje dane z 74 państw, zwraca uwagę na znaczący, bo 10-proc., wzrost aktywności biznesowej kobiet na świecie w ostatnich dwóch latach. Wśród Polek był on niemal czterokrotnie większy, dzięki czemu wskaźnikiem pań zaangażowanych w przedsiębiorczość przewyższamy już 6 proc. średnią dla Europy i Azji Środkowej (Turcji i Kazachstanu).
Firma dla młodych
Raport GEM zwraca uwagę, że Polska na tle innych państw z tego regionu wyróżnia się aktywnością biznesową młodych kobiet (24–34 lata) – aż 12 proc. z nich prowadzi od niedawna firmy albo je zakłada. Tymczasem w zamożnych krajach Zachodu decydują się na to częściej kobiety w wieku 45+.
Zachód zaniża zresztą wskaźnik zaangażowania w przedsiębiorczość w Europie na czele z Niemcami, gdzie aktywność biznesowa kobiet spadła w ostatnich latach o ponad jedną piątą, do 3,1 proc. Średnią podwyższają z kolei Estonia i Turcja, gdzie odsetek młodej przedsiębiorczości wśród pań sięga odpowiednio 11,7 i 10 proc.
– W Europie, w tym w Polsce, przedsiębiorczość nie jest tak doceniana jak w USA, a w dodatku kobiety po studiach mają wiele możliwości zatrudnienia na etacie – zwraca uwagę Anna Tarnawa kierownik w Departamencie Analiz i Strategii Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP jest polskim partnerem GEM). Jak zaznacza, podane w raporcie wskaźniki przekładają się w skali świata na miliony firm; według szacunków GEM, w ubiegłym roku w 74 z badanych krajów, działalność gospodarczą zaczynało aż 163 miliony kobiet, a kolejne 111 milionów działało już na rynku od pewnego czasu. W Polsce 8,1-proc,. wskaźnik nowej aktywności biznesowej oznacza ok. miliona kobiecych przedsiębiorstw.
Biznes z przymusu
Niestety, przedsiębiorczość Polek nadal dość często jest wymuszona. O ile w skali całej Europy co czwarty z młodych kobiecych biznesów był zakładany z konieczności, to w Polsce niemal co trzeci, co nas zbliża do mniej rozwiniętych państw. – Wśród kobiet w porównaniu z mężczyznami statystycznie jest 20-proc. lub większe prawdopodobieństwo powołania się na konieczność jako motyw rozpoczęcia działalności biznesowej – zwłaszcza w krajach słabiej rozwiniętych – zwraca uwagę Mike Herrington, dyrektor GEM.
Jak jednak dowodzi raport i tak jest u nas lepiej niż przed dwoma laty, gdy w prawie 40 proc. przedsiębiorczość Polek była wynikiem konieczności np. problemów ze znalezieniem pracy albo przymusowym samozatrudnieniem.
Jak zaznacza Anna Tarnawa, taką pozytywną zmianę widać również w aktywności biznesowej mężczyzn w Polsce, która jeszcze na początku tej dekady często była wymuszona. Teraz ponad połowa zaangażowanych w przedsiębiorczość Polaków traktuje biznes jako szansę, przy czym wśród kobiet ten odsetek sięga już niemal 39 proc. Wzrósł też udział kobiet, które prowadzą biznes od dłuższego czasu – z 3 do 5 proc.
Wzrosły też chęci Polek do startu w biznesie – o ile w 2014 r. plany założenia firmy w ciągu trzech lat deklarowało 13,4 proc. badanych, o tyle w ubiegłym roku już niemal co piąta.
Kobiece startupy
Nie dziwi się temu Dorota Czekaj, wiceprezeska Fundacji Przedsiębiorczości Kobiet, która również dostrzega coraz większą gotowość Polek, szczególnie z pokolenia Y, do rozwijania swoich pomysłów biznesowych. – Pokolenie milenialsów nie jest już nastawione na pracę w korporacjach – częściej szuka niezależności i chce zakładać swoje firmy – podkreśla. Te chęci tworzenia biznesu potwierdza zakończona niedawno rekrutacja do programu akceleracyjnego fundacji Biznes w Kobiecych Rękach, w którym o 60 miejsc ubiegało się już ponad 300 przedsiębiorczych pań. (Łącznie w trzech edycjach programu wzięło dotychczas udział 117 firm.)
– W Sieci Przedsiębiorczych Kobiet widzimy wiele przykładów ambitnych założycielek startupów, które odnoszą sukces zarówno na arenie polskiej, jak i na rynkach zagranicznych. Są wśród nich naukowcy, badaczki, wynalazczynie, programistki – zaznacza Katarzyna Wierzbowska, prezeska FPK.
Jak przypomina Agata Kowalczyk z Fundacji Startup Poland, według jej najnowszego raportu, 29 proc. polskich startupów ma wśród założycieli kobietę i z tym udziałem plasujemy się powyżej średniej w krajach Unii. Co więcej, firmy z udziałem kobiet to nierzadko spółki technologiczne (choć według raportu GEM jedynie 1,8 proc. przedsiębiorczych Polek wybiera sektor ICT).
Na przykład na tegorocznym październikowym spotkaniu z inwestorami, wśród dziesięciu założycieli startupów, którzy zaprezentują swoje pomysły, będą dwie kobiety, założycielki spółek technologicznych.
Czy kobiety sprawdzają się w biznesie lepiej niż mężczyźni?
Podyskutuj z nami na: facebook.com/ dziennikrzeczpospolita
Coraz ważniejsza chęć samorealizacji
Dla większości pań własna firma była sposobem na samorealizację, ponad cztery na pięć wyjaśniało, że po zdobyciu niezbędnego doświadczenia chciało zacząć „coś swojego". Tak wynika z ogłoszonego wiosną br. badania, które na zlecenie Fundacji Przedsiębiorczości Kobiet przeprowadził instytut DELab UW wśród prawie 900 właścicielek firm zrzeszonych w Sieci Przedsiębiorczych Kobiet. Tylko dla nielicznych uczestniczek badania (6 proc.) założenie firmy było sposobem na wyjście z bezrobocia. Dla prawie siedmiu na dziesięć kobiet założenie własnej działalności gospodarczej jest kolejnym krokiem po zdobyciu doświadczenia zawodowego w innej firmie lub instytucji. Być może również dlatego Polki są w czołówce właścicielek firm w Europie – 33,4 proc. firm jest założonych i prowadzonych przez kobietę, podczas gdy europejska średnia wynosi 31 proc. Zaniżają ją Włochy, Bułgaria i Niemcy, gdzie takich biznesów jest tylko 3 proc.
Opinia
Dariusz Żuk, prezes Business Link i Akademickich Inkubatorów Przedsiębiorczości
Kobiety znacznie chętniej niż jeszcze dziesięć lat temu decydują się na prowadzenie własnej firmy i odnoszą na tym polu nie mniejsze sukcesy niż mężczyźni. Pomaga im w tym kilka wrodzonych, typowo damskich cech, jak cierpliwość czy wielozadaniowość, co przekłada się na model zarządzania firmą i zespołem. Obserwując rynki zagraniczne, wyciągam wniosek, że Polki są znacznie ambitniejsze i bardziej gotowe do działania niż ich europejskie koleżanki. Co ciekawe, panie zajmują się już nie tylko typowo kobiecym biznesem. Coraz częściej można je spotkać w roli właścicielek firm IT i technologicznych, jak np. Edyta Kocyk, założycielka i CEO SIDLY, gdzie trzon biznesu opiera się na badaniu i konstruowaniu urządzeń przeznaczenia medycznego.