Reklama
Rozwiń
Reklama

Świadczenia rodzinne - gminy odmawiają pomocy rodzinom

Ponad połowa decyzji dotyczących świadczeń jest zmieniana lub uchylana. Winne są niejasne przepisy.

Aktualizacja: 14.07.2015 10:25 Publikacja: 13.07.2015 16:30

Foto: 123rf

Decyzje o przyznaniu lub odmowie świadczeń rodzinnych bardzo często są wydawane z naruszeniem prawa. Tak wynika ze sprawozdania Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. O skali zjawiska świadczy fakt, że ponad połowa decyzji po zaskarżeniu do samorządowego kolegium odwoławczego jest zmieniana lub uchylana.

– To częste zmiany w przepisach dotyczących ustalania uprawnień do świadczeń rodzinnych, w szczególności te odnoszące się do obliczania dochodów, były przyczyną aż tylu uchyleń. Trzeba także wspomnieć o nie zawsze jednolitym i konsekwentnym stanowisku składów SKO – zaznacza Piotr Stolarczyk z Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Toruniu.

– W takich samych sprawach w zależności od składu orzekającego zapadają odmienne rozstrzygnięcia. Wynika to z różnej interpretacji zapisów ustawowych – mówi Katarzyna Krasoń z Urzędu Miasta Krakowa.

Na niejasne przepisy narzekają także przedstawiciele kolegiów.

– Gdyby ustawodawca dopracowywał kolejne nowelizacje, samorządowe kolegia odwoławcze i sądy miałyby mniej pracy. Przepis powinien być tak sformułowany, by nie budził wątpliwości interpretacyjnych – mówi Grażyna Zalas, wiceprezes SKO w Krakowie. I dodaje, że wykładnia prawa przyjmowana przez sądy jest inna od stosowanej przez organy pierwszej instancji. Pracownicy zatrudnieni w gminach przy obsłudze świadczeń rodzinnych opierają się wyłącznie na literalnym brzmieniu przepisów. Sądy administracyjne stosują zaś wykładnię celowościową, funkcjonalną lub systemową, zwłaszcza gdy wykładnia literalna przepisu prowadziłaby do naruszenia norm konstytucyjnych.

Reklama
Reklama

Niejasności w ustawie o świadczeniach rodzinnych jest wiele – mówi Grażyna Zalas i podaje przykłady. Przy świadczeniach opiekuńczych pozostawanie w związku małżeńskim przez niepełnosprawnego powoduje często, że gminy odmawiają pomocy finansowej małżonkowi lub innemu członkowi rodziny. Sądy nakazują traktować każdą sprawę indywidualnie i za Trybunałem Konstytucyjnym nakazują przyznawanie świadczeń małżonkowi na małżonka, a nawet innym osobom zobowiązanym do alimentacji, jeżeli z okoliczności sprawy wynika, że małżonek nie jest w stanie sprawować opieki.

Problematyczne są też przepisy o tzw. becikowym. Gminy odmawiają jego wypłaty kobietom, które nie były pod opieką medyczną od dziesiątego tygodnia ciąży aż do porodu. Zgodnie jednak z wykładnią sądów, jeśli powodem późniejszej wizyty u lekarza były kolejki lub stan zdrowia kobiety nie pozwolił jej się zorientować, że jest w ciąży, powinna dostać zapomogę.

Prawo drogowe
Koniec z masowym oblewaniem kursantów? Pomóc ma nowy system
Edukacja i wychowanie
Oto najlepsze licea i technika w Polsce. Wyniki rankingu Perspektywy 2026
Opinie Prawne
Szymaniak: A ile dywizji ma prokuratura, czyli o powodach obrony Ewy Wrzosek
Samorząd
To już pewne. Będzie więcej czasu na przygotowanie planów ogólnych
Prawo karne
Areszt dla Zbigniewa Ziobry. Posiedzenie sądu odroczone
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama