Reklama

Prezydent Macron omija Polskę

Francja odegrała fundamentalną rolę we wskrzeszeniu naszego kraju po pierwszej wojnie światowej. Ale wbrew złożonej obietnicy jej prezydent nie przyjedzie do Warszawy w roku stulecia odzyskania niepodległości.
Na konferencji w Wersalu premier Francji Georges Clemenceau (trzeci z lewej) chciał silnej Polski, a

Na konferencji w Wersalu premier Francji Georges Clemenceau (trzeci z lewej) chciał silnej Polski, aby osłabić Niemcy. Poza nim kolejno z lewej premierzy Wielkiej Brytanii David Lloyd George i Włoch Vittorio Orlando oraz prezydent USA Woodrow Wilson.

Foto: NAC

Emmanuel Macron nie miał daleko. 26 i 27 października odwiedził Bratysławę i Pragę, aby podkreślić znaczenie powstania Czechosłowacji po pierwszej wojnie światowej. Jednak jak dowiaduje się „Rz" ze źródeł rządowych w Warszawie i Paryżu, zapowiadana na ten rok przez francuskiego przywódcę wizyta w Warszawie nie dojdzie do skutku. Oba kraje zastanawiają się nad przyjazdem prezydenta w przyszłym roku, gdy przypada stulecie nawiązania stosunków dyplomatycznych. Ale to na razie mgliste plany, które nie muszą się urzeczywistnić. Nie da się też wykluczyć, że Macron zjawi się w Katowicach na początku grudnia na szczycie klimatycznym COP24. Ale nawet, gdyby do tego doszło, jest to bez związku z relacjami Polski z Francją.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama