Reklama

Ukraina czeka na widowisko

Poroszenko dał się wciągnąć. Za sprawą komika kampania wyborcza przed drugą turą przekształca się w kabaret.
W piątek 5 kwietnia o 9 rano prezydent Poroszenko będzie czekał na konkurenta pod drzwiami punktu me

W piątek 5 kwietnia o 9 rano prezydent Poroszenko będzie czekał na konkurenta pod drzwiami punktu medycznego na Stadionie Olimpijskim w Kijowie

Foto: AFP

Słynny okrzyk starorzymskiego poety Juwenalisa „panem et circenses" jest dzisiaj aktualny nad Dnieprem i chyba najlepiej obrazuje tegoroczną kampanię wyborczą na Ukrainie. „Chleb" rozdaje starający się o reelekcję prezydent Petro Poroszenko, obniżając koszty gazu i odpalając przed wyborami programy socjalnego wsparcia najbiedniejszych. Natomiast największe w historii kraju „igrzyska" zapowiada zwycięzca pierwszej tury wyborczej Wołodymyr Zełenski, który zdobył 30,24 proc. głosów.

W czwartek Centralna Komisja Wyborcza podała ostateczne wyniki, w których Poroszenko znalazł się na drugim miejscu, zdobywając 15,95 proc. poparcia. Wiele wskazuje na to, że urzędujący prezydent nie czuje się pewnie i dlatego daje się wciągnąć nawet w najbardziej kuriozalne pomysły swojego konkurenta.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama