CDU musi wyłonić nowego lidera i przyszłego kandydata partii na kanclerza, po tym jak stronniczka Merkel, obecna szefowa CDU Annegret Kramp-Karrenbauer oświadczyła, że nie będzie kandydatem partii na szefa rządu w zbliżających się wyborach parlamentarnych i zrezygnuje ze stanowiska przewodniczącej CDU.

Tymczasem już wcześniej Merkel zapowiedziała, że obecna kadencja na stanowisku kanclerza jest jej ostatnią, zrezygnowała też z kierowania CDU po nieudanych dla partii wyborach lokalnych w 2018 roku. Merkel rządzi Niemcami od 22 listopada 2005 roku.

Roettgen jest czwartym kandydatem do walki o schedę po Merkel.

Polityk oświadczył, że wybór nowego przewodniczącego zadecyduje o przyszłym kursie niemieckiej chadecji. Nakreślił przy tym wizję partii centrowej, która nie toleruje ani skrajnej prawicy, ani skrajnej lewicy, ale słucha rozczarowanych wyborców, którzy zwrócili się w stronę antyimigranckiej Alternatywy dla Niemiec (AfD).

W przeszłości Roettgen był postrzegany jako polityk, który jest w stanie współpracować z Zielonymi - partią, która w sondażach zajmuje obecnie drugie miejsce, za CDU/CSU.

Roettgen był ministrem środowiska w rządzie Merkel, ale stracił stanowisko po tym jak przegrał wybory w landzie Nadrenia Północna-Westfalia w 2012 roku.

Polityk uważa, że CDU powinna wybrać nowego przewodniczącego przed wakacjami. Stoi też na stanowisku, że Merkel powinna pozostać kanclerzem do końca kadencji.

O stanowisko następcy Merkel zamierzają ubiegać się jeszcze minister zdrowia Jens Spahn, przedstawiciel prawego skrzydła partii, Armin Laschet, premier Nadrenii Północnej-Westfalii, polityk centrowy i główny rywal Merkel, Friedrich Merz.