Biuro prezydenta Emmanuela Macrona poinformowało, że francuski przywódca weźmie udział w "symbolicznych działaniach" mających na celu promowanie pojednania między Francją a Algierią.

Okrucieństwa, jakich dokonano w czasie wojny o niepodległość w latach 1954-1962 nadal wpływają na stosunki między państwami.

Macron jest pierwszym prezydentem Francji urodzonym po okresie kolonialnym. Jest również pierwszym przywódcą kraju, który uznał francuskie zbrodnie w Algierii.

Czytaj także: Gdy Algieria odzyskiwała niepodległość

"Nie będzie skruchy ani przeprosin za okupację Algierii" - zapowiada biuro prezydenta Francji.

Biuro Macrona zapowiedział, że w przyszłym roku, w 60. rocznicę zakończenia wojny w Algierii, prezydent weźmie udział w trzydniowych uroczystościach. Każdy dzień obchodów będzie poświęcony innej grupie, która ucierpiała w tym konflikcie.