Exposé premier Ewy Kopacz, kilkugodzinna debata klubów parlamentarnych, a wieczorem głosowanie nad wnioskiem o wotum zaufania dla rządu - taki jest plan środowego posiedzenia Sejmu. Wystąpienia premier wysłuchają prezydent Bronisław Komorowski i przyszły szef Rady Europejskiej Donald Tusk.

Zgodnie ze wstępnym harmonogramem, który tuż przed rozpoczęciem posiedzenia ma zatwierdzić kierownictwo Sejmu, exposé Kopacz rozpocznie się pięć minut po godz. 10 i potrwa do godz. 12. Następnie zaplanowano dwugodzinną przerwę, aby dać klubom czas na ustosunkowanie się do wystąpienia szefa rządu.

"Chcemy wywrzeć presję"

Do Warszawy jadą górnicy. Jest ich ponad 2 tys. Chcą wysłuchać exposé nowej pani premier i "wywrzeć presję", żeby dotrzymała obietnic złożonych już żonom górników z kopalni Kazimierz-Juliusz. Premier spotkała się z nimi w poniedziałek.

"Chcemy, żeby premier wiedziała, że tam jesteśmy, żeby czuła nasz oddech" - mówią górnicy jadący do Warszawy. Przypominają, że mimo porozumienia w sprawie kopalni Kazimierz-Juliusz problemy polskiego górnictwa nie zostały załatwione. Zapowiadają, że po wystąpieniu Ewy Kopacz złożą na w sejmie petycję zawierającą ich postulaty.

Ściągający do Warszawy górnicy zapewniają, że "będą spokojni".

Górnicy są przeciwni importowi węgla do Polski, walczą także o nielikwidowanie przywilejów i chcą kolejnych. Mimo że eksperci twierdzą, że Kompania Węglowa nie przetrwa bez ostrych cięć, związki zawodowe mówią stanowczo: nie!

Marszałek sejmu przed posiedzeniem

Przed posiedzeniem marszałek sejmu Radosław Sikorski spotkał się z mediami, aby przedstawić plan środowego posiedzenia parlamentu. Sikorski zapowiedział, że Ewa Kopacz będzie mówić o polskiej rodzinie, o polskiej obronności i o ofercie dla młodych ludzi.

Marszałek zapowiedział, że przyjmie dziś delegację związków zawodowych górników.

Autorzy exposé

Spekulacje odnośnie tego, kto przyczyni się powstania exposé, trwały od kilku dni. Według informacji „Rz" tekst wystąpienia współtworzyło jej trzech bliskich współpracowników – były premier Jan Krzysztof Bielecki, były wicepremier Jacek Rostowski oraz były szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz.

Ireneusz Raś ujawnił w TVN24, że Jacek Rostowski został szefem doradców nowej premier.

Andrzej Olechowski powiedział w rozmowie z "Rz", że rząd Ewy Kopacz powinien być rządem na pięć lat. - Jeśli potraktuje swoją misję jako roczną, nie będzie to mądre - dodał polityk.

Jak powinno wyglądać exposé, radzi Ewie Kopacz również Jacek Nizinkiewicz w środowym wydaniu "Rzeczpospolitej". Pisze, że nowa premier nie popadając w populizm, musi przekonać do siebie większość Polaków, w tym dawnych wyborców PO, którzy odwrócili się od partii rządzącej. Publicysta podkreśla, że to trudne, ale nie niemożliwe zadanie.

Andrzej Stankiewicz podkreśla, że Kopacz będzie starała się zaakcentować, że różni się od Doalda Tuska

. Musi też zatuszować

niefortunne wypowiedzi na temat Ukrainy

.

Co po exposé?

Według zapowiedzi kancelarii prezydenta po exposé z dziennikarzami spotka się Bronisław Komorowski.

Debata nad programem działania Rady Ministrów rozpocznie się o godz. 14; każdy klub będzie miał do dyspozycji 15 minut. W imieniu ludowców ma wystąpić prezes PSL, wicepremier Janusz Piechociński, w imieniu Platformy - szef klubu Rafał Grupiński; głos zabiorą też szef SLD Leszek Miller i lider Twojego Ruchu Janusz Palikot. W imieniu klubu Sprawiedliwej Polski mają wystąpić wspólnie jego szef Jarosław Gowin i poseł Patryk Jaki.

Politycy PiS zapowiedzieli, że w ich imieniu na mównicy sejmowej stanie kobieta, ale nie chcieli zdradzić jej nazwiska.

Wystąpienia mają zakończyć się o godz. 19; następnie do godz. 19.30 potrwają głosowania, w tym nad wnioskiem premier o udzielenie wotum zaufania rządowi.

Sejm udziela wotum zaufania dla rządu bezwzględną większością głosów (a więc musi być przynajmniej jeden głos więcej "za" niż głosów "przeciw" i "wstrzymujących się") w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów - na sali sejmowej w momencie głosowania musi być zatem co najmniej 230 posłów.