Reklama

Kirgizja. Uniknąć rozlewu krwi

Po dziesięciu dniach ulicznych protestów prezydent kraju podał się do dymisji.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Kirgizja. Uniknąć rozlewu krwi

Foto: AFP

Reklama
Reklama
Reklama

– Nie chcę przejść do historii naszego kraju jako prezydent, który przelał krew i strzelał do własnych obywateli – uzasadnił Sooronbaj Żeenbekow swoją decyzję.

Manifestacje zostały wywołane ogłoszeniem wyników parlamentarnych wyborów. Według oficjalnych danych do legislatywy weszły tylko cztery partie, a 12 opozycyjnych pozostało poza nim. Zwolennicy tych ostatnich zaczęli gwałtownie protestować, oskarżając władze o sfałszowanie wyników.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama