Polska jest gotowa na stałą obecność wojsk sojuszniczych np. francuskich czy brytyjskich – oświadczył Kosiniak-Kamysz.
Donald Tusk zapowiada brytyjsko-francuskie ćwiczenia w Polsce
Wicepremier i minister obrony nawiązał w ten sposób do słów premiera Donalda Tuska, który po spotkaniu tzw. koalicji chętnych w Paryżu zapowiedział, że jesienią w Polsce odbędą się międzynarodowe ćwiczenia koalicji – przede wszystkim wojsk francuskich i brytyjskich – by „przygotować ją do realnych gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy i regionu”.
Tusk przekazał jednocześnie, iż zapowiedział „wobec wszystkich przywódców, że Polska będzie przygotowywała także logistycznie, finansowo możliwość stałej obecności wojsk nie tylko amerykańskich, ale także naszych wojsk sojuszniczych w Europie”.
Władysław Kosiniak-Kamysz: Polska może liczyć na sojuszników z USA, Wielkiej Brytanii i Francji
Kosiniak-Kamysz, pytany po posiedzeniu Komitetu Rady Ministrów ds. Bezpieczeństwa Narodowego o słowa premiera, odparł, że rząd jest w stałym kontakcie z partnerami ze wszystkich państw natowskich. Przypomniał, że wojska sojusznicze już są obecne w Polsce w tym – jak wymieniał – m.in. brytyjskie, chorwackie, rumuńskie, amerykańskie czy norweskie.
Czytaj więcej
– Wszyscy politycy mówią, że żaden żołnierz polski nie będzie na Ukrainie, zapominając o tym, że taka obecność jest potrzebna po to, żeby uczyć się...
– Więc my mamy już dzisiaj obecność sojuszniczą i jesteśmy gotowi na stałą obecność na przykład wojsk francuskich czy wojsk brytyjskich – oświadczył szef MON. Sprecyzował, że jest to związane z tym, że Polska bierze większą odpowiedzialność za wschodnią flankę NATO. – Jest to swoista strategia Sojuszu Północnoatlantyckiego wzmacniająca wschodnią flankę NATO – dodał.
Minister podkreślił też, że jeżeli Polska bierze większą odpowiedzialność za wschodnią flankę Sojuszu, to może liczyć na swoich amerykańskich, francuskich czy brytyjskich sojuszników. Wskazał, że wynika to również z podpisanych traktatów.
Polska stara się równolegle o stałą obecność wojsk USA w Polsce, co wiązałoby się z budową na terytorium naszego kraju bazy wojsk USA. Obecnie w Polsce stacjonuje ok. 8-10 tysięcy amerykańskich żołnierzy, na zasadach stałej, rotacyjnej obecności.