„Historyczny dzień. Dziś ostatecznie zakończono nadawanie propagandy w węgierskich mediach publicznych” – napisał 7 lipca w portalach społecznościowych Magyar.

Czytaj więcej

Węgry: Telewizja publiczna zawiesiła serwis informacyjny. Przeprasza

Telewizja publiczna wznowiła nadawanie na Węgrzech o 19.56. Symboliczna godzina

„Kłamali w nocy. Kłamali w dzień. Kłamali na każdym kanale. To się teraz kończy” – oświadczył węgierski premier. 

M1 wznowiła nadawanie o 19.56 – godzina stanowiła nawiązanie do 1956 roku, czyli roku węgierskiego powstania przeciwko reżimowi komunistycznemu, które zostało stłumione zbrojnie przez Związek Radziecki. Na razie jednak stacja będzie nadawać tylko filmy, nie będzie w niej programów informacyjnych. 

Wcześniej nowe władze nadzorującego media publiczne holdingu MTVA zapowiedziały przeprowadzenie gruntownych zmian. András Horváth, tymczasowy prezes MTVA, wraz ze swoim zespołem „natychmiast wstrzymał propagandę i zawiesił emisję wiadomości we wszystkich mediach publicznych” – napisano w komunikacie MTVA.

Viktor Orbán apeluje do obserwowania mediów sprzyjających Fideszowi

Do zmian odniósł się także były premier Viktor Orbán, stwierdzając na Facebooku, że to „kolejny krok tyranii Tiszy”, czyli partii premiera Magyara. Były szef węgierskiego rządu wezwał jednocześnie swoich zwolenników do obserwowania mediów, które nadal przychylnie odnoszą się do jego środowiska.

Fidesz, partia Orbána, który po utracie władzy zrezygnował z mandatu parlamentarzysty, organizuje 9 lipca w Budapeszcie demonstrację antyrządową.