Spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe mają ujemne fundusze własne i wykazują straty na działalności bieżącej - wynika z informacji, przedstawionej w czwartek podczas posiedzenia Komisji Finansów Publicznych przez ministra finansów i szefa KNF. Czytaj więcej
- Minister finansów zdecydowanie nie idzie za daleko, mówiąc o piramidzie finansowej. Dane, które mamy, wskazują, że trzy czwarte tego sektora jest w sytuacji bardzo ciężkiej - oceniła Joanna Mucha w TVN24.
Rzeczniczka sztabu wyborczego PO zapowiedziała, że w przypadku zwycięstwa jej partii w wyborach parlamentarnych, powstanie komisja, która wyjaśni afery SKOK-ów. - To największa afera ostatnich 25 lat. Nie ma najmniejszego porównania do afery Amber Gold. To jest porównanie myszy do słonia - powiedziała.
Obecny w studiu Włodzimierz Czarzasty powiedział, że nie wie, czy powołanie komisji w tej sprawie byłoby dobrym rozwiązaniem. Jego zdaniem komisje zwykle pomagają stronom, które je powołały. Jednocześnie prosił o wskazanie dotychczasowej komisji, która wyjaśniła cokolwiek.
- To nie jest najważniejszy temat dla Polaków. Mieliście czas na powoływanie komisji, ale tego nie zrobiliście - powiedział.
Andrzej Biernat znów na celowniku CBA
CBA zakończyło kontrolę oświadczeń majątkowych Andrzeja Biernata z lat 2010–2014. Jak informuje RMF FM, agenci dopatrzyli się w nich poważnych nieprawidłowości i wszczęli dochodzenie w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa. Śledztwo prowadzone jest jednak w sprawie, a nie przeciwko byłemu ministrowi. Zajmuje się tym delegatura CBA w Łodzi. Czytaj więcej
- To bardzo istotna sprawa. Natomiast mamy obecnie za mało informacji, żeby przesądzać. CBA formułuje zarzuty, które brzmią naprawdę poważnie. Z drugiej strony Andrzej Biernat próbuje wytłumaczyć, że te zarzuty są bezpodstawne. W tym momencie nie mamy możliwości przekonać się, czy jedna czy druga strona mówi prawdę. Musimy poczekać na fakty. Gdyby się potwierdziły te złe opinie to wiadomo, że nasze decyzje będą musiały być dość bolesne - uważa Mucha.
Polityk PO zapewniła, że potwierdzenie zarzutów oznaczałoby skreślenie Biernata z list jej partii.
- Nie mam zaufania do CBA i prokuratury w Polsce. Te zarzuty rzucane w jedną lub drugą stronę są za częste, mało sprawdzone. Myślę, że decyzje prokuratury są zbyt bardo podejrzane. To jest śmierdzące, że przed każdym większym wydarzeniem politycznym, a to wyjdzie jakiś protokół, a to jakieś podsłuchy - skomentował te doniesienia Czarzasty.