Według doniesień amerykańskiej agencji Bloomberga, prezydent Francji rozważa nawet rozwiązanie izby niższej parlamentu już tej jesieni – choć mógłby podjąć tę decyzję już latem 2025 roku, rok po ostatnich wyborach parlamentarnych.
Bloomberg ocenia, że powrót prezydenta Emmanuela Macrona na scenę międzynarodową, szczególnie w kontekście stanowiska administracji USA w sprawie wojny na Ukrainie, przyczyniłby się do wzrostu jego popularności we Francji i automatycznie pozwoliłby jego partii i jej sojusznikom zdobyć więcej głosów w przyszłych wyborach.
Niedawny sondaż dla radia RTL wykazał, że popularność prezydenta w marcu sięgnęła 30 proc., czyli była o jeden punkt procentowy wyższa niż w poprzednim miesiącu.
Czytaj więcej
Liderka Zjednoczenia Narodowego (ZN) ogłosiła plan B – jak Bardella. Pogodzona z wyrokiem, który pozbawia ją na pięć lat biernego prawa wyborczego,...
Bloomberg: Macron rozpoczął konsultacje
Według źródeł, z którymi kontaktowała się agencja Bloomberga, Emmanuel Macron w ostatnich tygodniach rozpoczął już konsultacje z osobami ze swojego bliskiego otoczenia.
Decyzja nie została jeszcze podjęta.Jedną z opcji rozważanych przez głowę państwa było odczekanie do 2026 r., aby móc zorganizować wybory parlamentarne w tym samym czasie, co wybory samorządowe zaplanowane na marzec 2026 r.
Czytaj więcej
W specjalnym wystąpieniu telewizyjnym Prezydent Republiki zapowiedział, że nie złoży urzędu do końca kadencji za 30 miesięcy.
Pałac Elizejski dementuje: Bzdura
W odpowiedzi na pytania stacji RTL Pałac Elizejski stanowczo zdementował plotki publikowane przez amerykańskie media. "To bzdura" - brzmiał komentarz.
W grudniu ubiegłego roku Emmanuel Macron ogłosił, że nie chce przeprowadzać żadnych nowych przedterminowych wyborów parlamentarnych przed końcem swojej pięcioletniej kadencji. Jednak powtarzające się blokady w Zgromadzeniu Narodowym mogą zmusić go do przyjęcia tej hipotezy.