Reklama

Kierowali likwidowanymi resortami. Wszyscy mają już posadę w rządzie

Wszyscy ministrowie, którzy do początku października kierowali likwidowanymi ministerstwami, znów pracują w rządzie. Najdłużej na nową posadę czekał Marek Gróbarczyk, były minister gospodarki morskiej - podaje Onet.
Marek Gróbarczyk, były minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, został wiceministrem w re

Marek Gróbarczyk, były minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, został wiceministrem w resorcie infrastruktury

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

qm

Informację o powołaniu Marka Gróbarczyka przekazał we wtorek wieczorem Szymon Huptyś, rzecznik Ministerstwa Infrastruktury. Były szef resortu gospodarski morskiej został tym samym czwartym zastępcą Andrzeja Adamczyka - obok Marcina Horały, Rafała Webera oraz Andrzeja Bittela.

Na przełomie września i października, podczas rekonstrukcji rządu, premier Mateusz Morawiecki zdecydował o likwidacji sześciu resortów: nauki, sportu, środowiska, cyfryzacji, polityki regionalnej oraz gospodarki morskiej. Ich obowiązki przejęły inne ministerstwa, przy czym formalnie zostaną one wchłonięte po zmianie ustawy o działach administracji rządowej - zaznacza Onet. A wszyscy ministrowie mają już nowe posady.

I tak Marek Zagórski z Ministerstwa Cyfryzacji 7 października trafił na stanowisko sekretarza stanu w Kancelarii Premiera. Pięć dni później Michał Woś, odpowiadający dotąd za środowisko, został wiceministrem sprawiedliwości. Dłużej, do 29 października, czekała Małgorzata Jarosińska-Jedynak, była minister funduszy i polityki regionalnej. Po reorganizacji została zastępcą Tadeusza Kościńskiego w resorcie finansów, funduszy i polityki regionalnej. Od 17 listopada wiceministrem nauki i szkolnictwa wyższego jest Wojciech Murdzek.

Na stanowisku wiceministra nie wylądowała jedynie Danuta Dmowska-Andrzejuk, była minister sportu. Po włączeniu tego resortu w skład superministerstwa, kierowanego przez wicepremiera Piotra Glińskiego, została pełnomocnikiem premiera do spraw utworzenia Narodowego Centrum Sportu.

Reklama
Reklama

Nowej pracy w rządzie nie znaleźli ministrowie, których resorty się ostały - Jadwiga Emilewicz (Ministerstwo Rozwoju) i Jan Krzysztof Ardanowski (Ministerstwo Rolnictwa). Dariusz Piontkowski, dotychczasowy minister edukacji, został za to zastępcą Przemysława Czarnka w tym samym resorcie.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Polityka
Radosław Sikorski skomentował wybór Przemysława Czarnka
Polityka
Wrócą czasy Lex Czarnek – opresji i niskich pensji? Nikt tak nie zna Przemysława Czarnka jak nauczyciele
Polityka
Sławomir Mentzen zadał Przemysławowi Czarnkowi dziewięć pytań. Ten szybko odpowiedział
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama