– W 248-letniej historii naszego narodu nigdy nie było osoby, która stanowiłaby większe zagrożenie dla naszej republiki niż Donald Trump – stwierdził Cheney. – Jako obywatele mamy obowiązek stawiać kraj ponad podziałami, aby bronić naszej konstytucji. Dlatego oddam swój głos na wiceprezydent Kamalę Harris – zapowiedział.
Donald Trump: Dick Cheney „Republikaninem tylko z nazwy”.
Sztab Kamali Harris skomentował, że Cheneyowie dołączyli do „rosnącego ruchu Republikanów przedkładającego kraj nad partię”.
Z kolei były prezydent USA Donald Trump w mediach społecznościowych nazwał Cheneyów „nieistotnymi RINO”. Określenia tego używa się wobec osób nielojalnych wobec Trumpa. Oznacza ono „Republikanów tylko z nazwy”.
Trump i Harris zmierzą się w debacie w przyszłym tygodniu
Przez lata Cheney spotykał się z krytyką ze strony organizacji broniących praw człowieka, ponieważ odegrał dużą rolę w planowaniu wojen w Afganistanie i Iraku, które pociągnęły za sobą wiele ofiar wśród cywilów i wiele naruszeń praw człowieka. Jak podkreśla agencja Reuters, wojna w Iraku opierała się na niepotwierdzonych ostatecznie oskarżeniach o to, że Bagdad posiada broń masowego rażenia, której ostatecznie nigdy nie odnaleziono.
Republikanie opuszczają Donalda Trumpa
Trump i Harris zmierzą się w starciu o stanowisko prezydenta USA. W przyszłym tygodniu wezmą udział w debacie prezydenckiej. Niektórzy Republikanie, zdegustowani wpływem, jaki Trump wywiera na ich partię i jego działaniami wyrazili ostatnio poparcie dla Harris. Wśród nich znalazło się kilkudziesięciu pracowników byłych prezydentów z Partii Republikańskiej - George’a H.W. Busha i George’a W. Busha.
Czytaj więcej
Liz Cheney, była kongresmenka Partii Republikańskiej, córka byłego wiceprezydenta USA, Dicka Cheneya, zadeklarowała, że w wyborach prezydenckich za...
Taką decyzję
podjęła też była republikańska kongresmenka, Liz Cheney, córka
Dicka Cheneya. Oficjalnie skrytykowała republikańskiego kandydata
na prezydenta, m.in. za szturm na Kapitol przez jego zwolenników
z 6 stycznia 2021. Trump jest oskarżany o podżeganie swoich sympatyków do ataku na Kapitol.