„Dzień dobry, uczniowie. Dzisiaj nasz kraj przeżywa
bardzo trudny moment. My się kończymy i nie ma kim nas zastąpić. Ta wojna
potrwa długo. To święta wojna za prawdę. Walczymy przeciwko złu, które nie
gardzi żadnymi metodami. Jeżeli przegramy, nikt nie ujdzie z życiem. Przyjdą po
wasze mamy, siostry i braci. Wyrządzą im krzywdę – przekonywał niedawno uczniów
jednej z rosyjskich szkół Daniił Tulenkow. – Zapomnijcie o uniwersytetach,
imprezach i innych bzdurach. Idźcie na front, uczcie się kopać. Kopać, kopać i
jeszcze raz kopać. To wam się przyda” – przekonywał.