Nowe taśmy Tomasza Mraza. Pada prawdziwe nazwisko Krzysztofa Suwarta

Zapisy kolejnych nagrań wykonanych w czasie rozmów z pracownikami Ministerstwa Sprawiedliwości przez byłego dyrektora Departamentu Funduszu Sprawiedliwości, Tomasza Mraza, publikuje "Gazeta Wyborcza". Z nagrań wynika m.in. kim był Krzysztof Suwart, autor korzystnych dla rządu PiS publikacji w Wirtualnej Polsce.

Publikacja: 31.05.2024 07:09

Tomasz Mraz

Tomasz Mraz

Foto: PAP, Leszek Szymański

Krzysztof Suwart to „autor-widmo”, który podpisywał się w Wirtualnej Polsce pod tekstami korzystnymi z punktu widzenia rządu PiS, Suwerennej Polski i Ministerstwa Sprawiedliwości.

Od kilku dni media publikują nagrania Tomasza Mraza, który miał zarejestrować ok. 50 godzin rozmów z pracownikami Ministerstwa Sprawiedliwości kierowanego przez Zbigniewa Ziobrę i przekazać te materiały prokuraturze. Występując na forum sejmowego zespołu ds. rozliczeń PiS Mraz mówił, że w resorcie dochodziło do ustawiania konkursów na środki z Funduszu Sprawiedliwości tak, aby otrzymywały je wybrane wcześniej podmioty. W sprawę miał być osobiście zaangażowany Zbigniew Ziobro.

„Gazeta Wyborcza” publikuje taśmę Tomasza Mraza z 21 lutego

Mraz na początku 2024 roku zgłosił się do prokuratury i zaoferował złożenie zeznań w sprawie nadużyć w Funduszu Sprawiedliwości jako tzw. mały świadek koronny (zeznania składa w zamian za złagodzenie swojej odpowiedzialności w całej sprawie).

Nagranie, które publikuje „Gazeta Wyborcza”, zostało zarejestrowane 21 lutego podczas spotkania Mraza z Urszulą D., byłą urzędniczką Ministerstwa Sprawiedliwości i Marcinem Romanowskim, byłym wiceministrem sprawiedliwości. Z treści rozmowy wynika, że jej uczestnicy wiedzą, iż w sprawie Funduszu Sprawiedliwości toczy się śledztwo i zastanawiają się, który z urzędników związanych z Funduszem Sprawiedliwości może zeznawać w prokuraturze oraz jak zatrzeć dowody nadużyć. Rozmowa dotyczy też tego jak z całej sprawy ma tłumaczyć się Romanowski. 

Czytaj więcej

Sondaż: Polacy o Funduszu Sprawiedliwości. Czy środki wydawano bezprawnie?

W pierwszej części nagrania Mraz pyta Romanowskiego czy Zbigniew Ziobro będzie startował w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Na pytanie Mraza czy Ziobro nie kandyduje ze względu na chorobę, czy dlatego, że nie dostał miejsca na listach, Romanowski odpowiada, że (Ziobro) „nie chce teraz się wychylać”.

Następnie zaczyna się rozmowa na temat pytań, jakie w sprawie Funduszu Sprawiedliwości może otrzymać Romanowski jeśli „ktoś się rozpruje” (zacznie zeznawać - red.). Z rozmowy wynika, że Romanowski i Urszula D. nie podejrzewają, że Mraz może współpracować z prokuraturą (Ale Tomek, jak się rozpruł!?. (...) Ty się rozprujesz? Ja się rozpruję?„ - pyta w pewnym momencie Urszula D.). W czasie rozmowy Urszula D. radzi, by ”jak cię złapią za rękę, mówić: nie twoja ręka".

Rozmowa o Patrycji Koteckiej na taśmie Tomasza Mraza. Urzędniczka mówi o „czułej korespondencji”

W pewnym momencie Urszula D. pyta Romanowskiego co odpowie na pytanie: „Czy ustawialiście konkursy?”.

Mam pousuwać korespondencję z połową Solidarnej Polski?

Urszula D.

- Ja będę odpowiadał: państwo [to widzieli?], wszystko było na podstawie ustawy, rozporządzenia… Trzy cele, właściwie chodzi o to, żeby wypracować sobie takie zdania, żeby je powtarzać. Oni będą powtarzać swoje, a ja będę powtarzać swoje — mówi Romanowski.

Uczestnicy rozmowy zastanawiają się też czy w ich poczcie elektronicznej mogą być obciążające ich dowody. Urszula D. pyta Romanowskiego czy ma w mailu korespondencje z Dariuszem Mateckim (dziś poseł Suwerennej Polski). - Pousuwałem — odpowiada Romanowski. - Mam pousuwać korespondencję z połową Solidarnej Polski? - pyta Urszula D. co wywołuje śmiech uczestników spotkania.

Rozmowa dotyczy też Patrycji Koteckiej, żony Zbigniewa Ziobry. Urszula D. zastanawia się co zrobić, gdy padną pytania o Kotecką. - Na ile ingerowała w różne rzeczy? Ja się wszystkiego wyprę, chyba, że mają na Pegasusie moją czułą korespondencję z nią - mówi urzędniczka. Dopytywana czy korespondowała z Kotecką odpowiada "ona ze mną".

Taśma Tomasza Mraza: Kim był Krzysztof Suwart?

W czasie rozmowy o Koteckiej pojawia się temat Krzysztofa Suwarta. OKO.press w 2020 roku ujawniło, że za teksty podpisane m.in. nazwiskiem Suwarta, korzystne dla obozu władzy, Wirtualna Polska miała otrzymywać pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości.

O Suwarta pyta Mraz. Romanowski odpowiada, że „był zatrudniony u nas (w resorcie sprawiedliwości — red.) jako doradca ds. medialnych. Następnie pada nazwisko doradcy — Mirończuk. Urszula D. pyta czy ”oni wiedzą, że Mirończuk to był Suwart". - Na pewno nie wiedzą - mówi Mraz.

Krzysztof Mirończuk miał pracować w Wirtualnej Polsce do 2018 roku. Potem został zatrudniony w Ministerstwie Sprawiedliwości. Jego żona Aneta Jakubiak-Mirończuk kierowała tam Departamentem Funduszy Europejskich - ujawnia "Gazeta Wyborcza".

Krzysztof Suwart to „autor-widmo”, który podpisywał się w Wirtualnej Polsce pod tekstami korzystnymi z punktu widzenia rządu PiS, Suwerennej Polski i Ministerstwa Sprawiedliwości.

Od kilku dni media publikują nagrania Tomasza Mraza, który miał zarejestrować ok. 50 godzin rozmów z pracownikami Ministerstwa Sprawiedliwości kierowanego przez Zbigniewa Ziobrę i przekazać te materiały prokuraturze. Występując na forum sejmowego zespołu ds. rozliczeń PiS Mraz mówił, że w resorcie dochodziło do ustawiania konkursów na środki z Funduszu Sprawiedliwości tak, aby otrzymywały je wybrane wcześniej podmioty. W sprawę miał być osobiście zaangażowany Zbigniew Ziobro.

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Sondaż: Ponad połowa Polaków nie chce wzywania Ziobry przez komisję ds. Pegasusa
Polityka
Czerwona kartka od NIK dla Błaszczaka. Druzgocący raport dla byłego szefa MON
Polityka
Obniżka składki zdrowotnej. Polska 2050 ma projekt. Petru: Nikt nie straci
Polityka
Janusz Kowalski: Suwerenna Polska powinna stać się częścią PiS
Polityka
Najnowszy sondaż: Konfederacja trzecią siłą, Lewica tuż nad progiem
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży