W prezentacji sugerującej, że cele militarne Rosji na Ukrainie są dalekosiężne, Miedwiediew zapowiedział, że Moskwa będzie prowadzić „specjalną operację wojskową” do czasu, gdy ukraińskie przywództwo skapituluje.
– Jeden z byłych przywódców Ukrainy powiedział w pewnym momencie, że Ukraina to nie Rosja – powiedział Miedwiediew. – Ta koncepcja musi zniknąć na zawsze. Ukraina to zdecydowanie Rosja. Historyczne części kraju muszą wrócić do domu – dodał.
Rosja przejmie wybrzeże morza Czarnego
Miedwiediew przemawiał przed gigantyczną mapą Ukrainy, przedstawiającą kraj jako znacznie mniejszy niż jego terytorium uznane na arenie międzynarodowej. Mapa zdawała się przedstawiać scenariusz, w którym Ukraina zostanie dociśnięta do Polski, a Kijów pozostanie jej stolicą, ale Rosja będzie kontrolowała część ukraińskich miast oraz wschodnie, południowe i całe wybrzeże morza Czarnego.
Mapa zdawała się przedstawiać scenariusz, w którym Ukraina zostanie dociśnięta do Polski, a Kijów pozostanie jej stolicą, ale Rosja będzie kontrolowała część ukraińskich miast oraz wschodnie, południowe i całe wybrzeże Morza Czarnego
Miedwiediew, którego
Zachód kiedyś postrzegał jako liberalnego reformatora, stwierdził,
że „przestrzeń geostrategiczna” Rosji jest nierozerwalnie
związana z Ukrainą i jakakolwiek próba zmiany tego siłą jest
skazana na porażkę.
Nie będzie rozmów pokojowych z obecnymi władzami Ukrainy
Miedwiediew wykluczył rozmowy pokojowe z obecnymi władzami Ukrainy. Powiedział, że każdy przyszły rząd ukraiński, który będzie chciał rozmów, będzie musiał uznać „nową rzeczywistość”.
Komentując stosunki Wschód-Zachód, Miedwiediew stwierdził, że stosunki między Moskwą a Waszyngtonem są obecnie gorsze niż podczas kubańskiego kryzysu rakietowego w 1962 r., kiedy oba kraje znalazły się na krawędzi konfliktu nuklearnego.
Czytaj więcej
Dmitrij Miedwiediew, wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej, zagroził Stanom Zjednoczonym i Europie wojną nuklearną, jeśli Ros...
– To jest pełnoprawna wojna przeciwko Rosji z użyciem amerykańskiej broni i z udziałem amerykańskich sił specjalnych i amerykańskich doradców. Tak właśnie jest – powiedział.