"Zdecydowanie sprzeciwiamy się tej zagrywce, która nie robi nic, aby zabezpieczyć granicę, nie pomaga narodowi ukraińskiemu bronić się przed agresją (prezydenta Rosji Władimira) Putina i odmawia pomocy humanitarnej palestyńskim cywilom" - czytamy w oświadczeniu sekretarz prasowej Białego Domu Karine Jean-Pierre.
W liście napisanym do Kongresu 3 lutego, przewodniczący Izby Reprezentantów Mike Johnson ujawnił plany przeprowadzenia w przyszłym tygodniu głosowania nad samodzielnym pakietem pomocy dla Izraela o wartości 17,6 miliarda dolarów, z wyłączeniem proponowanych 61 miliardów dolarów na finansowanie wojskowe dla Ukrainy.
Nowo zaproponowane głosowanie skomplikowałoby trwające działania przywódców Senatu w celu uzyskania poparcia dla szerszego połączonego pakietu pomocy dla Ukrainy i Izraela.
Czytaj więcej
„Napaść rosyjska na Ukrainę i okupacja międzynarodowo uznanych terytoriów Ukrainy, w tym Krymu, to zbrodnia” — stwierdził prezydent Andrzej Duda, n...
Republikanie w Izbie Reprezentantów domagali się jeszcze surowszych ograniczeń w udzielaniu Ukrainie pomocy
Po miesiącach sporów negocjatorzy z Senatu osiągnęli porozumienie w sprawie połączonej ustawy o pomocy dla Izraela i Ukrainy, powiązanej z ustępstwami Demokratów w zakresie reform granic wewnętrznych. Senat ma głosować nad porozumieniem w przyszłym tygodniu.
w sobotę Johnson skrytykował senatorów za wykluczenie Izby z dwupartyjnych rozmów dotyczących połączonej ustawy, która łączyła bezpieczeństwo granic krajowych z finansowaniem Ukrainy i Izraela.
Czytaj więcej
Kanada rozważa możliwość przekazania Ukrainie kilkudziesięciu tysięcy rakiet CRV7 (Canadian Rocket Vehicle 7), które według wcześniejszych planów m...
"Przywódcy Senatu zdają sobie sprawę, że nie włączając Izby do negocjacji, wyeliminowali możliwość szybkiego rozpatrzenia jakiejkolwiek ustawy" - napisał Johnson w swoim liście. "Jak konsekwentnie powtarzałem przez ostatnie trzy miesiące, Izba będzie musiała pracować nad tymi kwestiami, a nasze priorytety będą musiały zostać uwzględnione".
W odpowiedzi Biały Dom zasugerował, że "Republikanie z Izby Reprezentantów powinni zamiast tego pracować w sposób dwupartyjny, tak jak robią to administracja i Senat.