Jeśli ustawę przyjmie również argentyński Senat, wówczas do argentyńskiego budżetu trafi o bilion peso (2,8 mld dolarów) mniej - wynika z rządowych szacunków.
Ustawa przeszła w izbie niższej 135 głosami "za" przy 103 głosach "przeciw".
800 tys. Argentyńczyków zapłaci niższe podatki
Ustawa ma objąć ok. 800 tysięcy Argentyńczyków, którzy zarabiają najwięcej - wynika z rządowych szacunków. Przepisy mają zmniejszyć obciążenie podatkowe w czasie, gdy kraj mierzy się z spiralą inflacyjną - w sierpniu poziom inflacji w Argentynie, liczony rok do roku, wyniósł 124,4 proc.
Czytaj więcej
Desperacja w kraju, który 100 lat temu należał do najzamożniejszych na świecie, jest tak wielka, że naród chce oddać przyszłość w ręce anarcholiber...
"Pensje nie są zyskiem" - napisał po głosowaniu minister gospodarki i kandydat na prezydenta Argentyny, Sergio Massa, we wpisie na platformie X (dawny Twitter).
Argentyńska opozycja: W obniżce podatków chodzi o to, by zyskać poparcie w wyborach prezydenckich
Opozycyjni parlamentarzyści skrytykowali ustawę przekonując, iż cięcia podatkowe są wprowadzane głównie po to, by zwiększyć szanse Massy w październikowych wyborach prezydenckich.
Skrajnie prawicowy parlamentarzysta, Javier Milei, który prowadzi w sondażach prezydenckich poparł obniżkę podatków, ale zwrócił uwagę, że czas jej wprowadzenia czyni ją działaniem o charakterze politycznym.
- Mieli cztery lata, by przestać okradać pracowników a wprowadzili to w środku kampanii wyborczej - mówił Milei w Kongresie.
Analitycy szacują, że pod koniec roku inflacja w Argentynie może osiągnąć poziom 169,3 proc. rok do roku.
Argentyńczycy, z których 40 proc. żyje w nędzy, w większości obwiniają za sytuację gospodarczą obecnego prezydenta Alberto Fernandeza, który wspiera kandydaturę Massy w wyborach.