Ambasador USA w Prisztinie, Jeffrey Hovenier, powiedział, że Waszyngton zastosuje sankcje po poniedziałkowych zamieszkach w północnym Kosowie, w których 30 żołnierzy NATO z misji pokojowej KFOR zostało rannych w brutalnych starciach z protestującymi Serbami.

Czytaj więcej

Kosowo. Żołnierze NATO ranni w starciach z serbskimi demonstrantami

Hovenier powiedział na konferencji prasowej, że pierwszą sankcją było odwołanie udziału Kosowa w prowadzonych przez USA ćwiczeniach wojskowych Defender Europe 2023.

Dodał, że Stany Zjednoczone „zaprzestaną także wszelkich wysiłków na rzecz pomocy Kosowu w uzyskaniu uznania ze strony państw, które Kosowa nie uznały oraz w procesie integracji z organizacjami międzynarodowymi”.

Ambasador powiedział, że zamieszki hamują starania o normalizację stosunków między Serbią a Kosowem.

W poniedziałek kosowscy Serbowie protestowali przed budynkami miejskimi w zdominowanych przez Serbów gminach Zvecan, Zubin Potok i Leposavic na północy Kosowa przeciwko nowo wybranym burmistrzom z Albanii, którzy zostali zainstalowani w piątek pod strażą kosowskiej policji.

Starcia wybuchły, gdy protestujący w Zvecan zaatakowali żołnierzy KFOR gazem łzawiącym, materiałami wybuchowymi, kamieniami i policyjnymi pałkami.

NATO poinformowało we wtorek, że rozmieszcza dodatkowe oddziały, aby wzmocnić swoją misję pokojową KFOR po tym, jak 30 żołnierzy zostało rannych w starciach z serbskimi demonstrantami w Zvecan.

KFOR ogłosił we wtorek, że 11 żołnierzy z jego włoskiego kontyngentu i 19 Węgrów zostało rannych podczas zamieszek w Zvecan. Trzech węgierskich żołnierzy miało rany postrzałowe. Co najmniej 50 demonstrantów zostało również rannych.

Kosowska policja poinformowała, że pięć osób zostało aresztowanych za ataki na KFOR.

wysoki przedstawiciel UE Josep Borrell powiedział, że „pracuje nad zorganizowaniem pilnego spotkania dialogu na wysokim szczeblu” między Serbią a Kosowem.