Zanim zastrzelono zamachowca, którego zidentyfikowano jako strażnika z pobliskiego centrum marynarki wojennej, zabił trzy osoby – dwóch Żydów (jeden z Francji, drugi z Izraela), a wcześniej policjanta. Około 10 osób ranił, część na tyle poważnie, że w środę liczba jego ofiar śmiertelnych wzrosła do pięciu. Władze tunezyjskie wstrzymywały się z użyciem określenia „zamach terrorystyczny”, mówiąc, że na razie powód ataku jest nieznany. W 2002 r. w ataku zorganizowanym przez Al-Kaidę zginęło tu 20 zachodnich turystów.