Reklama

Donald Trump udowadnia, dlaczego trudno go będzie obalić

Na corocznej konferencji Conservative Political Action Conference (CDAC), która odbywa się w ten weekend w Waszyngtonie, wszędzie można było dostrzec ogromny wpływ byłego prezydenta Donalda Trumpa na Partię Republikańską.
Donald Trump

Donald Trump

Foto: AFP

W kioskach można było kupić czapki i koszulki Trumpa, uczestnicy mieli naklejki z napisem "Make America Great Again", a nawet atrapę Gabinetu Owalnego, gdzie uczestnicy mogli się sfotografować obok zdjęcia Trumpa.

Trzydniowa konferencja pokazała, jak bardzo Trump trzyma w garści prawicową, oddolną bazę swojej partii i jak trudno może być jego partyjnym konkurentom wygrać nominację przed wyborami prezydenckimi w przyszłym roku.

Jednocześnie otwartym pytaniem pozostaje, czy Trump jest nadal atrakcyjny poza gronem swoich sympatyków. Sondaże opinii publicznej pokazują, że wielu Republikanów szuka alternatywy, takiej jak gubernator Florydy Ron DeSantis, wierząc, że może ona zaoferować większe szanse na zdobycie Białego Domu.

Czytaj więcej

Fox News nakłada "miękki zakaz" na Donalda Trumpa

- Zamierzamy dokończyć to, co zaczęliśmy - mówił w sobotę Trump. - Zamierzamy dokończyć misję - kontynuował, a tłum na sali skandował "Jeszcze cztery lata!".

Reklama
Reklama

Gdy Trump i jego zwolennicy przemawiali na CPAC (Conservative Political Action Conference, Konserwatywna Konferencja Działań Politycznych – ang.), DeSantis, który jeszcze nie zadeklarował startu w wyborach prezydenckich, nawiązywał kontakty z potencjalnymi ważnymi darczyńcami swojej kampanii.

Przemawiał na republikańskich spotkaniach w Houston i Dallas, a w niedzielę ma wygłosić przemówienie w Bibliotece Prezydenckiej Ronalda Reagana w Kalifornii.

DeSantis wziął również udział w spotkaniu dla republikańskich darczyńców na Florydzie zorganizowanym przez antypodatkową grupę Club for Growth, na które Trump nie został zaproszony.

Na konferencji w Waszyngtonie głos zabierali sympatycy Trumpa, m.in. członki Izby Reprezentantów Marjorie Taylor Greene,  jego były doradca kampanii Steve Bannon, a także członkowie rodziny.

Czytaj więcej

Bolsanaro na konferencji konserwatystów w USA: Misja jeszcze się nie skończyła

Kari Lake, która w zeszłym roku przegrała swoją kandydaturę na gubernatora Arizony i która jawnie przekonuje, że w ostatnich wyborach prezydenckich doszło do oszusta, wystąpiła przed uczestnikami w najważniejszej części spotkania, podobnie jak były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro.

Reklama
Reklama

Z kolei była gubernator Karoliny Południowej Nikki Haley, która również ubiega się o nominację republikańską, spotkała się z uprzejmą, aczkolwiek słabą reakcją tłumu, podobnie jak były sekretarz stanu USA Mike Pompeo, inny potencjalny kandydat na prezydenta. 

Haley i Pompeo wzbudzili najgłośniejsze okrzyki, gdy wyszczególniali osiągnięcia administracji Trumpa.

Bannon utrzymywał, że Trump powinien być nominatem Republikanów, mówiąc, że DeSantisowi i innym potencjalnym kontestatorom brakuje doświadczenia. - Nie mamy czasu na szkolenie w miejscu pracy - powiedział.

CPAC był kiedyś głównym spotkaniem republikanów w Waszyngtonie, ale ostatnio został zdominowany przez Trumpa i jego zwolenników do tego stopnia, że w tym roku został pominięty przez większość republikańskich członków Kongresu i republikańskich gubernatorów. Wielu mówców przemawiało do w połowie pustej sali balowej, a frekwencja ogólnie wydawała się zauważalnie niższa niż w latach ubiegłych.

Polityka
Bloomberg: Rekordowa liczba Amerykanów ubiega się o obywatelstwo Wielkiej Brytanii
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Polityka
Naloty na cele w Iranie. Światowi przywódcy boją się najgorszego
Polityka
Donald Trump nie wyklucza „przyjaznego przejęcia” Kuby
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Polityka
Sprawa Epsteina. Bill Clinton w Kongresie: Nie pomoże wam to, że po 24 latach bawię się w detektywa
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama