Jednym z tematów kampanii wyborczej w tym tygodniu stała się kwestia referendum w sprawie aborcji. To propozycja Polski 2050 i PSL-Koalicji Polskiej, która została wpisana do wspólnego programu tych dwóch partii na pierwsze 100 dni rządów.
„Rzeczpospolita” poznała wyniki sondażu, który wskazuje, że wśród wyborców jest duże poparcie dla tej propozycji.
Czytaj więcej
PSL i Polska 2050 ujawnili wspólną listę spraw do załatwienia, wśród których referendum w sprawie aborcji wzbudziło kontrowersje po opozycyjnej str...
Badanie, o którym mowa, pokazuje, że wśród tych, którzy chcą zmiany obecnego prawa aborcyjnego (to grupa 62 proc. ankietowanych), aż 75 proc. uważa, że powinno się to dokonać w wyniku referendum.
Sondaż przeprowadził Instytutu Pollster na zlecenie Polski 2050 Szymona Hołowni. Badanie przeprowadzono w dniach 18-20 lutego tego roku. I, jak wynika z naszych rozmów, jego wynik był też istotny w opracowywaniu ogłoszonej w tym tygodniu przez Kosiniaka-Kamysza i Hołownię „listy wspólnych spraw”, która zawiera postulat referendum aborcyjnego w ciągu pierwszych 100 dni.
Tylu wyborców opozycji uważa, że ws. prawa do aborcji powinno się odbyć referendum
Ten pomysł (o którym wcześniej mówili zresztą obydwaj liderzy) spotkał się z krytyką Lewicy i PO. Ale naszych rozmówców ta krytyka wcale nie martwi.
W badaniu sprawdzono też, jak wygląda poparcie dla różnych bloków wyborczych. W wariancie dwóch bloków wyborczych lista Hołowni i Kosiniaka-Kamysza ma 16 proc, lista KO-Lewicy – 35 proc, PiS ma 30 proc, a Konfederacja – 9 proc, przy 9 proc. niezdecydowanych. Gdyby powstała jedna lista opozycji, to miałaby w tym badaniu 47 proc, PiS – 32 proc, Konfederacja – 10 proc, a niezdecydowanych jest w nim 10 proc. respondentów.