CBA prowadzi postępowanie od piątku 10 lutego, a ma ono związek z wykonywaniem przez Sikorskiego mandatu posła do Parlamentu Europejskiego

CBA przewiduje, że kontrola zakończy się 10 maja, ale postępowanie może zostać przedłużone o kolejne pół roku.

Holenderskie media poinformowały wczoraj, że Radosław Sikorski otrzymuje 93 tys. euro rocznie ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich za zasiadanie w radzie doradczej Sir Bani Yas Forum.

Z tego tytułu europoseł zarobił prawie pół miliona dolarów. Podkreśla jednak, że w radzie zasiada od 2017 roku, czyli dwa lata przed wyborem do Parlamentu Europejskiego.

Czytaj więcej

"NRC": Radosław Sikorski od lat otrzymuje 93 tys. euro rocznie ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich

Holenderski dziennik "NRC", który tę informacje opublikował, napisał także, że w kontekście odkrytej niedawno afery korupcyjnej związanej z przyjmowaniem pieniędzy od Kataru i Maroka przez europarlamentarzystów, należy przeanalizować głosy oddane przez Sikorskiego w przypadku rezolucji PE dotyczących państw arabskich. Zdaniem "NRC" Sikorski zajmował stanowisko im przychylne.

Sam Sikorski podkreśla, że głosował "zgodnie z zaleceniami EPL".

"Przypominam, że moje dochody i majątek są jawne a grupa EPL w Parlamencie Europejskim potwierdziła, że głosowałem dokładnie z jej wytycznymi" - napisał na Twitterze Sikorski.