Reklama

Paweł Kukiz: Mateusz Morawiecki chce przejąć PiS

Paweł Kukiz twierdzi, że doszły do niego informacje, iż Kornel Morawiecki nie wyszedł z sali przed wyborem sędziego TK z powodu złego samopoczucia, lecz po to, aby w kuluarach porozmawiać z synem, wicepremierem rządu PiS Mateuszem Morawieckim. - Syn był widziany podczas rozmów z kilkoma z moich posłów, tuż przed głosowaniem - mówił w TVN24 lider formacji Kukiz'15.

Aktualizacja: 15.04.2016 06:47 Publikacja: 14.04.2016 21:46

Paweł Kukiz: Mateusz Morawiecki chce przejąć PiS

Foto: PAP, Jacek Turczyk

Morawiecki nie był na sali w czasie głosowania - zamiast niego głos oddała Małgorzata Zwiercan, koleżanka klubowa, co zostało odnotowane przez posłów opozycji. Opozycja miała nie brać udziału w głosowaniu, ponieważ - z powodu braku niektórych posłów PiS - w takim przypadku nie byłoby na sali niezbędnego kworum, wynoszącego 231 posłów. Z porozumienia tego wyłamało się kilku posłów ruchu Kukiz'15, przez co Sejm wybrał nowego sędziego Trybunału.

Zwiercan za głosowanie "w zastępstwie" Morawieckiego została wykluczona z klubu Kukiz'15. Sam Kornel Morawiecki zrezygnował z członkostwa w klubie. Szef klubu PiS Ryszard Terlecki zadeklarował, że jeśli Kornel Morawiecki zgłosi się do tego klubu, "na pewno zostanie przyjęty".

Kukiz wyraźnie odciął się od działań posłanki Zwiercan - stwierdził, że "popełniła ona przestępstwo", czego "nie można tolerować". - Poszliśmy do wyborów z hasłem transparentności, uczciwości i ja sobie nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, by taką rzecz tolerować - podkreślił. I przeprosił wyborców za zachowanie byłej posłanki ruchu Kukiz'15.

Kukiz zasugerował też, że fakt, iż kilku posłów ruchu Kukiz'15 wyłamało się z porozumienia opozycji wynikało z kuluarowych działań wicepremiera Morawieckiego.

Zachowanie członka rządu lider Kukiz'15 nazwał "żenującym" i określił je mianem "żebrania o głosy".

Reklama
Reklama

- Doszły do mnie również takie pogłoski, że pan premier Morawiecki szykuje jakieś swoje stronnictwo z intencją przejęcia PiS-u w przyszłości. Ja od pewnego czasu mam wrażenie, że Kornel Morawiecki idzie drogą taką, która jest zgodna z interesem syna. Mnie to szczególnie nie dziwi, no ale niestety nie możemy sobie pozwolić na posła, dla którego dobro syna jest ważniejsze od dobra ojczyzny - podsumował polityk.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Czy Rafał Brzoska wejdzie do polskiej polityki? Ustalenia „Rzeczpospolitej”
Polityka
Donald Tusk: Ta noc pokazała, jak ważny jest program SAFE
Polityka
Prezydenta Karola Nawrockiego nie będzie na Radzie Pokoju. Wiadomo, kto go zastąpi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama