W partii Razem odbyły się pierwsze tego typu wybory - do tej pory ugrupowaniem kierował zarząd krajowy. Wyniki głosowania ogłoszono w niedzielę podczas konwencji Razem w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Zaprezentowano także skład nowej Rady Krajowej formacji.

Współprzewodniczącymi partii zostali Magdalena Biejat oraz Adrian Zandberg. Po ogłoszeniu wyników posłanka dziękowała za zaufanie mówiąc, że spotkał ją wielki zaszczyt. Oceniła, że partia Razem udowodniła, że "bez wielkich nazwisk" można zbudować ruch mający realny wpływ na politykę w kraju.

Czytaj więcej

Zandberg: Pusty gest Błaszczaka. Rządzący mają podejście „nie, bo Niemcy”

Adrian Zandberg mówił, że Razem to "serce polskiej lewicy". - Razem to walka z nierównościami, to silniejszy głos polskich pracowników - przekonywał. Nowo wybrani współprzewodniczący przedstawili priorytety programowe swego ugrupowania, krytykując politykę obecnego rządu.

Na konwencji wystąpili też politycy współtworzący wraz z posłami Razem parlamentarny koalicyjny klub Lewicy - współprzewodniczący Nowej Lewicy wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oraz europoseł Robert Biedroń, jak również szef klubu Krzysztof Gawkowski.

Czarzasty mówił, że nie wyobraża sobie startu w wyborach parlamentarnych i samorządowych bez partii Razem. Z kolei Biedroń nawiązał do miejsca, w którym odbywała się konwencja - sali im. Mikołaja Kopernika. - Mam taką prośbę, żebyśmy ten przewrót kopernikański w polityce w najbliższych wyborach zrobili razem, żebyśmy to sobie obiecali dzisiaj tutaj i (...) żebyśmy wstrzymali polską prawicę i ruszyli polską lewicę - powiedział.