Stworzenie funduszu ogłosiła w niedzielę premier Finlandii, Sanna Marin, wraz z minister finansów Anniką Saarikko i ministrem ds. gospodarczych Miką Lintilä.

Marin zapowiedziała, że ustawa ws. stworzenia funduszu trafi do parlamentu w poniedziałek.

Rząd proponuje utworzenie programu pożyczek i gwarancji dla kredytobiorców, który funkcjonowałby do końca 2023 roku. Pożyczki z tego źródła można byłoby brać maksymalnie na dwa lata. Udzielane byłyby na warunkach rynkowych.

Program jest przewidywany jako opcja finansowa ostatniej szansy dla dostawców energii, którzy - w innym wypadku - byliby zagrożeni niewypłacalnością.

Czytaj więcej

Finlandia: Nie będzie śledztwa ws. nagrania z tańczącą premier Marin

Annika Saarikko podkreślała,. że państwo nie oferuje "darmowych pieniędzy" lecz pożyczki i gwarancje dla pożyczkobiorców po spełnieniu "ekstremalnie rygorystycznych warunków". Jak dodała narzędzie to byłoby wykorzystywane jako ostatnia deska ratunku, w celu zachowania płynności finansowej przez firmę.

Rząd proponuje utworzenie programu pożyczek i gwarancji dla kredytobiorców, który funkcjonowałby do końca 2023 roku

Minister finansów podkreśliła, że celem funduszu jest "uniknięcie dużego kryzysu" chociaż - jak dodała - nie można przewidzieć kiedy może dojść do realizacji najgorszego scenariusza.

Saariko wezwała też UE do podjęcia wspólnych działań w tym zakresie tak szybko, jak to możliwe.

Lintilä mówił, że fundusz będzie dostępny tylko dla fińskich firm.