"Polityczna praktyka pokazała, że stanowisko Niemiec i Francji liczy się bardziej niż innych" - napisał Morawiecki na łamach "Die Welt" wzywając do zmiany podejścia tych państw na bardziej porozumiewawcze.
Wojna na Ukrainie pokazała też prawdę o Europie. Mamy do czynienia z formalną demokracją a de facto oligarchią
"Formalnie mamy do czynienia z demokracją a de facto z oligarchią, w której najsilniejsi mają władzę" - dodał polski premier.
Morawiecki stwierdził też, że imperializm unijny należy zwalczać równie mocno jak imperializm rosyjski.
Czytaj więcej
Wywiad Jarosława Kaczyńskiego dla tygodnika „Sieci” zapowiada otwarcie nowego frontu wojny PiS z UE, ale też szerzej z Zachodem.
Premier wezwał też do "głębokiej reformy, która sprawiłaby, że dobro wspólne i równość znów znalazłyby się na czele unijnych zasad".
"Wojna na Ukrainie pokazała prawdę o Rosji. Ci, którzy nie chcieli uznać, że państwo Putina ma imperialistyczne ciągoty, muszą teraz mierzyć się z demonami z XIX i XX wieku, które odżyły w Rosji: nacjonalizmem, kolonializmem i totalitaryzmem" - pisze Morawiecki.
"Ale wojna na Ukrainie pokazała też prawdę o Europie. Mamy do czynienia z formalną demokracją a de facto oligarchią, w której najsilniejsi sprawują władzę. Dodatkowo silni popełniają błędy i nie potrafią zaakceptować krytyki z zewnątrz - dodał.