"Polityczna praktyka pokazała, że stanowisko Niemiec i Francji liczy się bardziej niż innych" - napisał Morawiecki na łamach "Die Welt" wzywając do zmiany podejścia tych państw na bardziej porozumiewawcze.

Wojna na Ukrainie pokazała też prawdę o Europie. Mamy do czynienia z formalną demokracją a de facto oligarchią

Mateusz Morawiecki, premier RP

"Formalnie mamy do czynienia z demokracją a de facto z oligarchią, w której najsilniejsi mają władzę" - dodał polski premier.

Morawiecki stwierdził też, że imperializm unijny należy zwalczać równie mocno jak imperializm rosyjski. 

Czytaj więcej

Michał Szułdrzyński: Wojna dziś z Brukselą to nie błąd, to zbrodnia

Premier wezwał też do "głębokiej reformy, która sprawiłaby, że dobro wspólne i równość znów znalazłyby się na czele unijnych zasad".

"Wojna na Ukrainie pokazała prawdę o Rosji. Ci, którzy nie chcieli uznać, że państwo Putina ma imperialistyczne ciągoty, muszą teraz mierzyć się z demonami z XIX i XX wieku, które odżyły w Rosji: nacjonalizmem, kolonializmem i totalitaryzmem" - pisze Morawiecki. 

"Ale wojna na Ukrainie pokazała też prawdę o Europie. Mamy do czynienia z formalną demokracją a de facto oligarchią, w której najsilniejsi sprawują władzę. Dodatkowo silni popełniają błędy i nie potrafią zaakceptować krytyki z zewnątrz - dodał.