U Jacka Kurskiego badanie wykazało 14 grudnia zakażenie koronawirusem. Prezes TVP powinien trafić na dziesięciodniową izolację domową, tymczasem już po pięciu dniach pojawił się w Paryżu na „Konkursie Piosenki Eurowizji dla Dzieci” - informował w grudniu Onet.pl.

Jak przekazano, Kurski 12 grudnia zgłosił się do szpitala MSWiA w Warszawie jako osoba bezobjawowa, która miała kontakt z chorym na Covid-19. Wynik testu na koronawirusa był wówczas negatywny, jednak dwa dni później kolejne badanie potwierdziło zakażenie.

Czytaj więcej

Onet: Kurski miał dodatni wynik testu. Mimo to pojechał na Eurowizję Junior

Prezes TVP powinien w tym momencie trafić na izolację domową, która trwa 10 dni z możliwością przedłużenia. Jednak już 19 grudnia, czyli pięć dni po dodatnim wyniku testu, Kurski był w Paryżu na „Konkursie Piosenki Eurowizji dla Dzieci”. W komunikacie, przekazanym portalowi, Telewizja Polska zapewniała, że 14 grudnia „nie stwierdzono żadnych przesłanek do zastosowania izolacji prezesa Jacka Kurskiego”. „Pan Prezes postępuje zgodnie z przepisami prawa i zasadami bezpieczeństwa epidemicznego obowiązującymi w okresie zagrożenia zarażeniem wirusem SARS-CoV-2” - podkreślono.

Jacek Kurski przekonywał na Twitterze, że 14 grudnia uzyskał status ozdrowieńca. 

Zawiadomienie do prokuratury dotyczące możliwości popełnienia przestępstwa przez Jacka Kurskiego złożył w tej sprawie przewodniczący Nowoczesnej Adam Szłapka. 

Zawiadomienie zostało przekierowane z Prokuratury Krajowej do Prokuratury Regionalnej w Warszawie, stamtąd trafiło do Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Aleksandra Skrzyniarz poinformowała portal Gazeta.pl, że "postanowieniem z dnia 15 czerwca 2022 r. odmówiono wszczęcia śledztwa". Śledczy stwierdzili brak znamion czynu zabronionego.