Podczas kilkuminutowego nagrania Zełenski tłumaczy, że "Rosjanie nie docenili determinacji narodu ukraińskiego".
Prezydent Ukrainy obiecał, że nie zrezygnuje z negocjacji, "pomimo niewielkiego postępu w ostatniej rundzie rozmów".
Zapowiedział, że wszystkie zniszczenia zostaną odbudowane, a "miasta, które okupant zniszczył, będą lepsze niż jakiekolwiek inne miasto w Rosji".
Czytaj więcej
Minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro KuŁeba powiedział w poniedziałek, że Ukraina chce bezpośrednich rozmów prezydenta Wołodymyra Zelenskieg...
- Przebywam w Kijowie. Na ulicy Bankowej (siedziba prezydenta). Nie ukrywam się. I nikogo się nie boję. Tak długo, jak będzie trzeba, żeby wygrać tę wojnę! - mówi Zełenski.
- Dzisiaj odbyła się już trzecia runda negocjacji na Białorusi. Chcielibyśmy powiedzieć "trzecią i ostatnią", ale jesteśmy realistami. Będziemy rozmawiać i będziemy nalegać na negocjacje, dopóki nie znajdziemy sposobu, by powiedzieć naszym ludziom: w ten sposób osiągniemy pokój" - kontynuował.
- Zapomnieli, że nie boimy się milicyjnych furgonetek, czołgów, karabinów maszynowych, gdy po naszej stronie jest to, co najważniejsze - prawda - powiedział prezydent Ukrainy.
- Nienawiść, którą wróg przyniósł ze sobą do naszych miast, nie pozostanie tam. Nie będzie po niej śladu. Nienawiść to nie my. Po wrogu nic nie zostanie - zapowiedział.