Stany Zjednoczone i Unia Europejska zdecydowały się nie odcinać Rosji od SWIFT w ramach zaostrzonych sankcji za inwazję na Ukrainę. - Zachód może powrócić do tej kwestii - zapowiedział w czwartek prezydent USA Joe Biden.
- Jest to ostatnia opcja, SWIFT, ale jest to jedna z opcji, która pozostaje na stole - powiedział francuski minister finansów Bruno Le Maire, mówiąc po angielsku, przed spotkaniem w Paryżu ze swoimi odpowiednikami z krajów strefy euro.
Czytaj więcej
Lider EPP i Platformy Obywatelskiej Donald Tusk skrytykował m.in. Niemcy, Węgry i Włochy za sprzeciw w sprawie odcięcia Rosji od systemu SWIFT.
Przed tym samym spotkaniem minister finansów Niemiec Christian Lindner powiedział, że "wszystkie opcje są na stole", oprócz tych już uzgodnionych.
- Pierwsze sankcje zostały nałożone na Rosję i szkodzą one narodowi rosyjskiemu, a także poważnie zablokują rosyjską gospodarkę - powiedział.
Ministrowie finansów prawdopodobnie przedyskutują konsekwencje konfliktu i wynikających z niego sankcji dla gospodarki europejskiej. Ekonomiści twierdzą, że może to zwiększyć presję inflacyjną i zahamować wzrost gospodarczy.
Czytaj więcej
Przywódcy Unii Europejskiej rozważają to, co niektórzy nazywają "opcją nuklearną", czyli usunięcie Rosji ze SWIFT, sieci o wysokim poziomie bezpiec...
W czwartek w Paryżu odbyło się również spotkanie decydentów Europejskiego Banku Centralnego. Prezes EBC Christine Lagarde ma wziąć udział w konferencji prasowej w piątek.
Wielka Brytania powtórzyła w piątek swój apel o wykluczenie Rosji z systemu SWIFT. W wielu stolicach panuje niechęć do takiego rozwiązania, ponieważ, choć mocno uderzyłoby ono w rosyjskie banki, utrudniłoby wierzycielom odzyskanie pieniędzy.