Reklama

Małgorzata Kidawa-Błońska o wypadku premier Beaty Szydło: Kryzys służb

Kryzysem w służbach, które wożą najważniejsze osoby w państwie nazwała wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska w TVN24 sytuację, w której w ciągu kilku tygodni dochodzi do dwóch kolizji z udziałem rządowych samochodów przewożących członków rządu.

Aktualizacja: 10.02.2017 19:33 Publikacja: 10.02.2017 19:22

Małgorzata Kidawa-Błońska o wypadku premier Beaty Szydło: Kryzys służb

Foto: PAP, Andrzej Grygiel

W piątek doszło w Oświęcimiu do kolizji z udziałem pojazdów kolumny rządowej przewożącej premier Beatę Szydło i Fiata Cinquecento prowadzonego przez 20-latka. Okoliczności wypadku są obecnie wyjaśniane. Kilka tygodni wcześniej doszło do karambolu z udziałem pojazdów kolumny rządowej, którą podróżował szef MON Antoni Macierewicz.

- Nie powinniśmy mieć takich informacji, że dochodzi do kolizji (z udziałem najważniejszych osób w państwie - red.) - mówiła w TVN24 wicemarszałek Sejmu z PO Małgorzata Kidawa-Błońska. Dodała, że być może jest to zbieg okoliczności, ale - jak zaznaczyła - "służby są przygotowane na to, żeby do takich sytuacji nie dochodziło".

Kidawa-Błońska oceniła, że skoro do wypadków dochodzi to w służbach odpowiedzialnych za bezpieczeństwo członków rządu (BOR) "dzieje się coś niedobrego".

- Takie sygnały są niedobre, tego jest za dużo i za często. To jest dopiero rok, a już tyle stłuczek, kolizji - ubolewała Kidawa-Błońska.

Wicemarszałek Sejmu zasugerowała, że należy wprowadzić nowe zasady, aby"do takich sytuacji nie dochodziło".

Reklama
Reklama
Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Szefowa klubu Lewicy ukarana za przekleństwo. Dlaczego polska polityka się wulgaryzuje?
Polityka
Nowy sondaż: KO na czele, ale traci. Kto miałby większość w Sejmie?
Polityka
Tobiasz Bocheński: Grzegorz Braun to pragmatyk, a nie żaden idealista
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama