Reklama

Birma. Junta rozpoczęła pacyfikację protestów. Są dziesiątki zabitych

– Oni nie wzywali do rozejścia się, po prostu zaczęli strzelać – mówił dziennikarzom lider protestów w mieście Myingyan, niedaleko Mandalaj.
W stolicy kraju Naypyidaw manifestanci żądają uwolnienia Aung San Suu Ky

W stolicy kraju Naypyidaw manifestanci żądają uwolnienia Aung San Suu Ky

Foto: AFP

W różnych miastach w środę policja zabiła na manifestacjach nie mniej niż 38 osób. W sumie od początku tygodnia zginęło w Birmie ponad 50 protestujących przeciw władzy junty generałów. Dodatkowo ponad 1,7 tys. osób aresztowano za udział w demonstracjach (w tym 29 dziennikarzy). Specjalna wysłanniczka sekretarza generalnego ONZ ds. Birmy Christine Schraner Burgener powiedziała, że środa „była najkrwawszym dniem" od ponad miesiąca, gdy wojsko obaliło cywilne władze kraju.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama