Petru przestał być przewodniczącym Nowoczesnej nieco ponad dwa lata po stworzeniu partii. Wyniki sobotniej konwencji zmienią układ sił w Zjednoczonej Opozycji. - Nigdzie się nie wybieram - zapewniał Petru na krótkiej konferencji prasowej po ogłoszeniu wyników. To gdzie wybiera się Nowoczesna pod nowym przewodnictwem jest mniej jasne. - Zwyciężyła opcja, w której stawiamy na bardziej partnerskie relacje z PO - mówi nam jeden z polityków Nowoczesnej. Bo o takich relacjach mówiła przed wyborami Katarzyna Lubnauer. Inni nasi rozmówcy przekonują, że decydująca była czwartkowa konferencja, na której bez konsultacji Petru ogłosił poparcie Nowoczesnej dla Rafała Trzaskowskiego.