Reklama

Ryszard Petru się przeliczył

Jeszcze kilka dni temu zwolennicy Ryszarda Petru przekonywali dziennikarzy, że sytuacja jest opanowana, a zwycięstwo - niemal pewne. Sobota boleśnie zweryfikowała te szacunki.
Ryszard Petru się przeliczył

Foto: PAP, Leszek Szymański

Petru przestał być przewodniczącym Nowoczesnej nieco ponad dwa lata po stworzeniu partii. Wyniki sobotniej konwencji zmienią układ sił w Zjednoczonej Opozycji. - Nigdzie się nie wybieram - zapewniał Petru na krótkiej konferencji prasowej po ogłoszeniu wyników. To gdzie wybiera się Nowoczesna pod nowym przewodnictwem jest mniej jasne. - Zwyciężyła opcja, w której stawiamy na bardziej partnerskie relacje z PO - mówi nam jeden z polityków Nowoczesnej. Bo o takich relacjach mówiła przed wyborami Katarzyna Lubnauer. Inni nasi rozmówcy przekonują, że decydująca była czwartkowa konferencja, na której bez konsultacji Petru ogłosił poparcie Nowoczesnej dla Rafała Trzaskowskiego.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama