Stefaniak wypowiedział się na temat transferów politycznych w polskiej polityce oraz o możliwych zmianach w szeregach PSL. - PSL nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa. Mogę powiedzieć, że rozmowy trwają i będą jeszcze miłe niespodzianki. (...) Wczoraj byliśmy z prezesem na spotkaniu w Otwocku Wielkim i do stronnictwa PSL weszła pani Renata Witos – powiedział.
- Jeśli ktoś nie ma nic przeciwko ideałom, które towarzyszą Ruchowi Ludowemu, to zapraszamy do nas – powiedział Stefaniak.
Pytany o najbliższe plany działania partii PSL, odpowiedział że stronnictwo ma wiele pomysłów. - Proponujemy konkretne programy, proponujemy dobrą dyskusję merytoryczną. Nie wystarczy już być anty-PiS-em. To już sobie powiedzieliśmy. Trzeba zaproponować coś innego. (...) Dzisiaj spotykamy się ze strukturami warszawskimi. Będziemy rozmawiać o potencjalnych kandydatach w Warszawie. I to jest ten etap konsultacji, on rusza - budowanie list, to jest bardzo ważne. Jednocześnie na bazie tego programu, który został przyjęty w Kraśniku na konwencji samorządowej, będziemy budować program dla poszczególnych regionów, z uwzględnieniem różnych propozycji dla konkretnych miast i wsi. To wszystko się dzieje, pomysłów jest mnóstwo. (...) Mamy o tyle dobrą sytuację, że w Warszawie nie jesteśmy uwikłani w żadne sprawy związane z reprywatyzacją – podkreślił.
Stefaniak wypowiedział się również na temat opozycji i koalicji PO-Nowoczesna. - My od początku mówiliśmy, że to są środowiska (Platforma i Nowoczesna) bardzo zbliżone jeśli chodzi o swoje poglądy i program. To są dwie partie, które defacto wyszły z tego samego pnia, czyli są to środowiska liberalne i tutaj naturalnym jest to, jak się porozumieją. Nikt się nie będzie zastanawiał, że to jest jakiś sztuczny twór, ten program mogą zbudować wspólnie. To też będzie jakiś głos w dyskusji – powiedział Jakub Stefaniak.