Brytyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało w niedzielę, że Moskwa rozważa Murajewa jako potencjalnego kandydata na przywódcę Ukrainy w przypadku inwazji. Przekazano, że rosyjscy oficerowie wywiadu kontaktowali się z kilkoma innymi byłymi ukraińskimi politykami w sprawie planowania ataku. 

Rosja odpowiedziała, że jest to "dezinformacja", a ukraińskie władze uważają, że należy się temu poważnie przyjrzeć.

Czytaj więcej

Kreml chce zainstalować w Kijowie prorosyjskiego przywódcę? Rosja: Nonsens

- Dziś rano przeczytałem już we wszystkich publikacjach tę teorię spiskową: absolutnie nieudowodnioną, absolutnie bezpodstawną - powiedział Murajew w rozmowie z agencją Reutera.

Zaprzeczył, że miał jakikolwiek kontakt z oficerami rosyjskiego wywiadu i odrzucił pomysł, że może być w sojuszu z Kremlem, biorąc pod uwagę, że został objęty rosyjskimi sankcjami w 2018 roku.

Dodał, że po tym twierdzeniu zwątpił w skuteczność brytyjskiego wywiadu.

Wcześniej zamieścił on na Facebooku zdjęcie, na którym upodobnił się do filmowego brytyjskiego szpiega Jamesa Bonda.

Murajew zapowiedział, że jest gotów bronić swojego "uczciwego imienia" przed brytyjskimi zarzutami. - Prawnicy przygotowują dla mnie mechanizm - poinformował. - Będę bronił swojego honoru w sądzie - dodał.

Urodzony w 1976 roku, rozpoczął swoją karierę polityczną w rodzinnym Charkowie jako sojusznik byłego prezydenta Wiktora Janukowycza, który uciekł do Rosji po tym, jak protesty na Majdanie w 2014 roku doprowadziły do władzy prozachodnich polityków.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Konkurs dla startupów i innowacyjnych firm

WEŹ UDZIAŁ

Choć twierdzi, że chce, by Ukraina była niezależna zarówno od Rosji, jak i od Zachodu, Murajew wygłasza niektóre opinie, które są zbieżne z narracją Kremla na temat Ukrainy. 

W rozmowie z agencja Reutersa wezwał do zmiany władzy na Ukrainie i obwinił " zbiorowy Zachód" za wojnę we wschodnim Donbasie